fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Plus Minus

Co zmieni pandemia w ekonomii i polityce?

Plus Minus, Konrad Siuda
Czy czeka nas dryf w kierunku coraz większej roli państwa w gospodarce? Czy antyelitarne bunty, które w ostatnich dekadach rzadko zmieniały istniejące stosunki społeczne, a tym bardziej ekonomiczne, tym razem przeleją czarę społecznego niezadowolenia? I jakie szanse ma Donald Trump na reelekcję? O tym opowiada Michał Płociński w podcaście „Posłuchaj, Plus Minus”.

Jaki świat nas czeka po pandemii? Czy w ekonomii zaczną obowiązywać nowe paradygmaty? Tym razem to rządy wzięły na siebie ciężar walki z kryzysem, starając się nie dopuścić do fali bankructw przedsiębiorstw i masowych zwolnień, a pracownikom, tym mimo wszystko pozbawionym pracy, oferując hojniejsze niż zwykle świadczenia. Czy jesteśmy skazani na dryf w kierunku coraz większej roli państwa w gospodarce?

Ten świat powinien być inny – to podstawowe żądanie wszystkich ruchów protestów. Celem ich ataków były głównie elity.  Ale bunty, które pojawiały się w ostatnich dekadach, rzadko zmieniały istniejące stosunki społeczne, a tym bardziej ekonomiczne. Czy pandemii w tej materii coś zmieni? Co się stanie, gdy tym razem czara nie zadowolenia społecznego się przeleje?

Amerykańskie wybory prezydenckie w praktyce już trwają. Jakie szanse ma urzędujący prezydent Donald Trump na reelekcję i czym jest taktyka łuczników, po jaką znowu sięgnął jego sztab? Tymczasem na amerykańskiej prowincji koronawirus nie oszczędza nawet mieszkających w rezerwatach Indian. Gdy świat dostrzega katastrofalną sytuację związaną z pandemią w wielu państwach afrykańskich, to społeczności indiańskie zostają na marginesie zainteresowań i nawet w samych Stanach Zjednoczonych są poza centrum walki z koronawirusem, która skupia się raczej na Nowym Jorku i innych wielkich miastach. Jak radzą sobie z tą sytuacją Nawohowie i Hopi w Arizonie i Nowym Meksyku?

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA