fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Czy można protestować przeciwko zabudowie balkonu przez sąsiada

Fotolia.com
Sąsiad nie może skutecznie protestować przeciwko zabudowie balkonu. Takie prawo ma jedynie wspólnota albo nadzór budowlany.

Jeden z właścicieli mieszkania w bloku zabudował balkon w ten sposób, że postawił trzy ściany i wyburzył fragment ściany nośnej, powiększając tym samym powierzchnię mieszkania. Następnie doprowadził media i urządził na dawnym balkonie kuchnię.

Zaprotestowała sąsiadka Joanna G. (dane zmienione). Wystąpiła do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Ten jednak umorzył postępowanie. Wówczas odwołała się do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Jej zdaniem inspektor powiatowy nie wyjaśnił wszystkich wątpliwości.

Sąsiad nie miał bowiem niezbędnych zgód, czyli pozwolenia na zabudowę balkonu, ani zgody właścicieli innych lokali na przebudowę części wspólnej nieruchomości.

Wojewódzki inspektor też umorzył postępowanie. Wyjaśnił, że faktycznie doszło do zmiany sposobu użytkowania kuchni i przeniesienia jej funkcji do pomieszczenia powstałego wskutek zabudowy loggii. Powiatowy inspektor zawiadomił jednak strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz wypowiedzenia co do zebranych w niej dowodów i materiałów. Zawiadomienie powyższe skierowano do właścicieli mieszkania, który zabudowali loggię, oraz do zarządu wspólnoty mieszkaniowej. Powiatowy inspektor nie przyznał natomiast statusu strony członkom tej wspólnoty.

Dlatego postępowanie prowadzone ze skargi Joanny G. zostało umorzone. Powiatowy inspektor postąpił prawidłowo.

Joanna G. wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Jej zdaniem doszło do rażącego naruszenia prawa. Nie wolno bowiem zabudowywać balkonu na podstawie zgłoszenia. W tym wypadku potrzebne jest pozwolenie na budowę, a sąsiad pozwolenia nie miał. Poza tym razem z sąsiadami tworzą małą wspólnotę mieszkaniową. W budynku znajduje się bowiem tylko sześć lokali. Takie wspólnoty rządzą się przepisami kodeksu cywilnego o współwłasności. Oznacza to, że jako współwłaściciel budynku skarżąca ma prawo protestować przeciwko popełnionej samowoli.

WSA w Szczecinie oddalił skargę, choć przyznał, że faktycznie występuje problem z samowolą.

Jego zdaniem niezależnie od tego, czy jest to mała wspólnota (maksymalnie siedem lokali) czy duża (minimum osiem lokali), należy pamiętać, że jest powołana do zarządzania tylko częściami wspólnymi budynku. Nie ma natomiast kompetencji do decydowania o sprawach lokali stanowiących indywidualną własność poszczególnych właścicieli. Odrębna własność lokali jej zarządowi zatem nie podlega.

WSA podkreślił, że jakkolwiek nadzór umorzył postępowanie dotyczące zmiany funkcji pomieszczeń w lokalu, to jednak w postępowaniu wyłonił się problem nielegalnej zabudowy balkonu.

Zdaniem WSA kwestia ewentualnej samowoli powinna zostać wyjaśniona przez organ w odrębnym postępowaniu, w szczególności zaś to, czy zabudowa ta była związana z częściami wspólnymi nieruchomości, czy też nie wchodzi w skład nieruchomości wspólnej i służy wyłącznie właścicielom lokalu.

Sygnatura akt: II SA/Sz 260/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA