fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Queen liderem streamingu od lat

Freddie Mercury (pierwszy z lewej) muzycznie jest wiecznie żywy
Getty Images
Brytyjczycy, chociaż nie wydali od 1996 r. premierowej płyty, zarobili przez trzy lata 180 mln dol. w tantiemach.

Queen jest obecnie notowany na 38. miejscu najczęściej odtwarzanych artystów w Spotify, z ponad 37,6 mln słuchaczy miesięcznie. To więcej niż ma Kanye West (35,8 mln), Beyoncé (32,6 mln), The Beatles (24,3 mln) i Jay-Z (21,6 mln).

Międzynarodowa Federacji Producentów Audiowizualnych (IFPI) poinformowała, że Queen był pod względem wpływów z tantiem piątym na świecie wykonawcą w 2019 r. oraz szóstym w 2018 r. A przecież ostatni album z premierowymi piosenkami „Made in Heaven" wydał 26 lat temu.

Jak podaje portal worlwidemusic.com, firma Queen Productions Ltd, będąca własnością trzech żyjących członków założycieli Queen – Briana Maya, Rogera Taylora i Johna Deacona oraz spadkobierców Freddiego Mercury'ego – przez 12 miesięcy liczonych do września 2020 r. wygenerowała 58,1 mln dol., a zdecydowana większość tych pieniędzy pochodziła z tantiem, które wyniosły 57,7 mln dol. Aby zgromadzić tyle tantiem w ciągu roku – muzyka Queen musiała być odtwarzana ok. 14,4 mld razy.

Wynik Queen jest znakomity, a i tak w roku finansowym 2020 tantiemy spadły wobec poprzedniego roku rozliczeniowego. Wtedy Queen Productions Ltd wygenerowało 100,8 mln dol., z czego 99 mln dol. pochodziło z opłat licencyjnych.

Gigantyczne wpływy Queen były związane z sukcesem nagrodzonego Oscarem filmu biograficznego „Bohemian Rhapsody", który wszedł na ekrany w październiku 2018 r. Przypomnijmy, że zarobił 900 mln dol., zaś budżet wynosił ok 50 mln dol.

Intrygujące jest to, że nawet przed pojawieniem się na ekranach filmu „Bohemian Rhapsody" dochody zespołu znacząco rosły. Do tego stopnia, że w roku finansowym 2018 firma Queen Productions Ltd osiągnęła prawie dwukrotnie większe wpływy niż zaledwie dwa lata wcześniej: 21,94 mln funtów w porównaniu z 12,34 mln funtów w roku finansowym 2016.

Na tym tle, zwłaszcza że obrót prawami do nagrań jest coraz większy, pojawia się pytanie: jaką cenę może wylicytować Queen, gdyby muzycy sprzedawali swoje prawa do muzyki?

Wedle Hipgnosis Songs Fund katalog Queen został niedawno wyceniony na 2,2 mld dol., w oparciu o wieloletnią „wielokrotność rocznego dochodu netto wydawcy".

Niezależnie od tego członkowie Queen nie mają powodów, by sprzedać prawa do swoich nagrań. Od początku w zdecydowany sposób zajmują się swoimi sprawami finansowymi. W 2010 r. grupa po 40 latach kontraktu z EMI podpisała umowę z największym globalnym koncernem fonograficznym Universal Music Group, który zadeklarował wznowienie 15 płyt zespołu w zremasterowanych wersjach.

Do dziś zespół sprzedał ponad 700 mln albumów. „Greatest Hits" znajduje się obecnie na 21. pozycji „Billboardu" i na 13. UK Charts, nie schodząc z listy od 956 notowań.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA