Bardzo dobrze zazwyczaj poinformowany Fan Club The Rolling Stones „It's Only Rock'n Roll” (iorr.org) poinformował, że mówi się o premierze nowego albumu studyjnego Stonesów i ich trasie koncertowej w 2026 r. Kilka źródeł podaje kwiecień 2026 r. jako termin wydania albumu i rozpoczęcia trasy.
The Rolling Stones: gdzie zagrają w 2026 r.?
Spekulacje są następujące: biorąc pod uwagę, że poprzednie tournée zaplanowane na 2025 r. w Europie nie odbyło się zgodnie z planem – można założyć, że tegoroczne będzie obejmowało mniej więcej te same miasta i miejsca, które pierwotnie planowano.
Właśnie w Stonesach było moje miejsce
Plany dotyczące trasy koncertowej Stonesów po Europie w 2025 r. były bliskie ogłoszenia pod koniec stycznia 2025 r.. Na podstawie 60-70 wiarygodnych źródeł związanych z miejscami, miastami, datami i innymi informacjami, otrzymanymi pod koniec 2024 r. i w styczniu 2025 r., Fan Club ustalił, że planowano odwiedzenie 13 miast oraz 18 koncertów.
Gdy plany zaczęły się „sypać”, usunięto z nich Bukareszt i Wiedeń. Brane pod uwagę miasta to: Barcelona (2 koncerty), Lizbona, Sewilla, Rzym, Amsterdam (2 koncerty), Zurych, Kopenhaga, Londyn (2-3 koncerty), Berlin, Monachium, Paryż.
Serwis podaje, że teraz z koncertami nie będzie kolidować przebudowa Camp Nou w Barcelonie. Jednocześnie zauważa, że Mick Jagger jest fanem piłki nożnej i należy pamiętać, że Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach 11 czerwca – 19 lipca 2026 r. Koncerty Stonesów prawdopodobnie nie będą odbywać się w tych samych terminach, co mecze decydujące o ćwierćfinałach, a także półfinały i finały.
Niektóre źródła mówią też o występie w Buenos Aires, Tokio i Sydney, ale biorąc pod uwagę, że Stonesi nie są zbyt chętni do długich podróży, plotki te są raczej mało prawdopodobne.
Stonesi wznowili album „Black and Blue”
Tymczasem prawie pięć dekad po premierze Stonesi wznowili album „Black and Blue” (1976), trzynasty studyjny w dorobku grupy i ważny również dlatego, że pierwszy po odejściu gitarzysty Micka Taylora, którego zastąpił grający do dziś Ronnie Wood, wcześniej znany z The Faces.
Sesje nagraniowe pełniły role przesłuchań – uczestniczyli w nich gitarowi mistrzowie Harvey Mandel, Wayne Perkins, Jeff Beck i Robert A. Johnson. Zapis słyszymy na bonusowej płycie. Beck jak zwykle jest najlepszy.
Wood zagrał w trzech nagraniach z głównego repertuaru. Wkrótce potem podpisał kontrakt na trasę po USA, rozpoczynając wieloletnią współpracę ze Stonesami, która zaowocowała dziesiątkami koncertów, nagrań koncertowych i studyjnych. W nowym wywiadzie, zamieszczonym w książeczce, Ronnie wspomina swój debiut w 1976 r. słowami: „Właśnie w Stonesach było moje miejsce”.
Stonesi śpiewają „Shame, Shame, Shame”
Przypomnijmy: na płycie znalazł się groove’owy „Hot Stuff”, dynamiczne „Hand of Fate”, nastrojowa ballada „Fool to Cry”, „Memory Motel” i „Melody” z udziałem pianisty Billy’ego Prestona, który pomógł Stonesom w przełomowym momencie, tak jak wcześniej zrobił to z The Beatles pod koniec ich kariery.
Czytaj więcej
Wszystkich fanów zaskoczyła informacja o odwołaniu tournée The Rolling Stones po Europie, gdy pojawiły się już przecieki o terminach. Tymczasem zes...
Poza zapisami czterech bluesowych jamów m.in. z Beckiem, perełkami są niepublikowana wcześniej kompozycja Jaggera i Richardsa „I Love Ladies” i energetyczna wersja utworu Shirley & Company „Shame, Shame, Shame”.
„Shame, Shame, Shame” doczekało się teledysku autorstwa uznanej holenderskiej artystki Camille Boumans. Klip jest połączeniem materiałów z archiwów grupy, ręcznie rysowanej animacji i nowoczesnych efektów.
To drugi album zespołu w całości wyprodukowany przez duet Jagger/Richards pod szyldem „The Glimmer Twins”.
Reedycja z 2025 r. to nowy miks przygotowany przez cenionego producenta Stevena Wilsona.
Kolejnym bonusem jest zapis koncertów z londyńskiego Earls Court Exhibition Centre, gdzie na scenie z zespołem pojawili się Ian Stewart (nazywany też piątym członkiem Led Zeppelin), Billy Preston i Ollie Brown. Każdy z nich współtworzył także nagrania studyjne.