fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

e-ZLA: elektroniczne zwolnienia - zasady

AdobeStock
Termin całkowitego przejścia na elektroniczną formę zwolnień lekarskich został przesunięty na 1 grudnia 2018 r. Jednak po tej dacie lekarz będzie mógł wydrukować e-ZLA, a płatnikowi, który nie założy PUE ZUS, nie będzie groziła żadna kara.

Oficjalne wydłużenie okresu, w którym lekarze mogą wystawiać papierowe zwolnienia (z 30 czerwca na 30 listopada 2018 r.) to skutek uchwalenia ustawy z 10 maja 2018 r. zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz niektórych innych ustaw (DzU poz. 1150). Wejdzie ona w życie jutro, 29 czerwca 2018 r.

Od 1 grudnia br. dopuszczalna ma być tylko forma elektroniczna. Do odbierania e-zwolnień niezbędne jest natomiast posiadanie profilu na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. Płatnik, który go założył / założy będzie otrzymywał zwolnienia lekarskie tylko drogą elektroniczną. Lekarz wystawiający e-ZLA prześle dokument elektronicznie do ZUS, a stamtąd trafi on do płatnika składek najpóźniej następnego dnia.

Płatnicy powinni założyć profil na PUE ZUS do końca 2015 r. Obowiązek ten dotyczył tylko tych, którzy rozliczali składki za więcej niż 5 osób. Jak jednak wynika z odpowiedzi rzecznika ZUS z 23 kwietnia br., nadal prawie 30 proc. płatników nie posiada tego profilu. I co do zasady, nie ma narzędzia, które by ich do tego zmuszało >patrz odpowiedź rzecznika ZUS na pytania redakcji.

Przepisy nie przewidują bowiem sankcji za niewypełnienie tego obowiązku. Gdy płatnik składek nie założy profilu na PUE, pozbawia się dostępu do danych elektronicznych o zwolnieniach lekarskich. Nie ma to jednak wpływu na możliwość wystawiania zwolnień przez lekarza.

Motywatorem wymuszającym utworzenie profilu z pewnością byłoby przejście na wyłącznie kontakt elektroniczny z płatnikami. Tego jednak zrobić nie można, choćby z uwagi na ewentualne awarie systemu czy fakt, że profilu PUE nie muszą mieć płatnicy zgłaszający w ZUS do 5 osób. Musi więc istnieć alternatywna forma wystawiania e-ZLA i będzie nią... nadal papier. Jeśli bowiem płatnik składek nie będzie miał profilu – bez względu na to, czy ma taki obowiązek – lekarz wystawi zwolnienie na wydrukowanym wcześniej formularzu e-ZLA. Ubezpieczony dostanie ten dokument do ręki i pomaszeruje z nim do firmy.

Zatem co się tak naprawdę zmieni? To, że ubezpieczony nie będzie już musiał obawiać się obniżenia zasiłku o 25 proc., jeśli nie dostarczy wydruku e-ZLA pracodawcy w ciągu 7 dni od dnia jego otrzymania. Zasady dotyczące obniżenia zasiłku chorobowego – uregulowane w art. 62 ustawy zasiłkowej w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2015 r. – nie mają bowiem zastosowania zarówno do wydruku zaświadczenia lekarskiego e-ZLA wystawionego w formie dokumentu elektronicznego, jak i do zaświadczenia lekarskiego wystawionego na formularzu wydrukowa- nym z systemu teleinformatycznego.

radca prawny

To jest już kolejny ostateczny termin, kiedy miały zniknąć papierowe zwolnienia (ZLA). W rzeczywistości o tym, kiedy to się stanie, zdecydują również lekarze. Jeżeli okaże się, że w listopadzie znaczna część medyków wciąż nie przeszła na nowe zasady wystawiania zwolnień, ustawodawca będzie zmuszony po raz kolejny przełożyć termin obowiązywania zwolnień w starej formie.

rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Od stycznia 2016 r. swoje profile na PUE ZUS powinni mieć wszyscy pracodawcy, którzy rozliczają składki za więcej niż 5 osób. Przepisy prawa nie zobowiązują pozostałych przedsiębiorców do założenia takiego profilu, ale również oni mogą zapewnić sobie dostęp do e-ZLA.

W ramach podejmowanych przez ZUS działań cały czas przypominamy naszym klientom o tym obowiązku i zachęcamy ich do zakładania profili na PUE ZUS. W wyniku tego liczba płatników, którzy posiadają konto na PUE ZUS, sukcesywnie rośnie.

Aktualnie (red.: na 23 kwietnia br.) na PUE ZUS swoje profile ma około 1,86 mln płatników składek (dla porównania – na koniec lutego 1,7 mln płatników posiadało konto PUE ZUS):

- około 71 proc. płatników, którzy mieli obowiązek posiadania profilu na PUE ZUS wywiązało się z tego obowiązku,

- około 37 proc. płatników, którzy nie mieli obowiązku posiadania profilu na PUE, ma taki profil.

Zgodnie z przepisami ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, lekarz ma obowiązek wydrukowania zwolnienia pacjentowi:

- gdy płatnik składek (pracodawca) pacjenta nie ma profilu na PUE ZUS,

- na żądanie pacjenta.

Gdy pracodawca nie ma dostępu do e-ZLA (nie ma swojego profilu na PUE ZUS), nie można przekazać mu tego dokumentu elektronicznie. W takiej sytuacji lekarz musi wręczyć pacjentowi wydruk zwolnienia, które wystawił elektronicznie (wydruk e-ZLA). Ten wydruk trzeba dostarczyć swojemu pracodawcy.

O tym, że pacjentowi potrzebny jest wydruk e-ZLA, lekarz będzie wiedział z systemu, w którym wystawia zwolnienia. Również pacjent powinien mieć taką informację. Pracodawca, który nie ma dostępu do e-ZLA, powinien przekazać swojemu pracownikowi informację o konieczności dostarczania mu wydruków e-ZLA. Wydruk zaświadczenia lekarskiego e-ZLA musi być opatrzony podpisem i pieczątką lekarza.

W ustawie nie ma zapisanych kar za niezałożenie profilu na PUE ZUS.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA