fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Postępowania w sprawie upadłości konsumenckiej: ma być krócej i szybciej, nawet o połowę

AdobeStock
Przygotowywana jest szybka ścieżka prowadzenia upadłości konsumenckiej. Nie każdy jednak z niej skorzysta.

Obecnie postępowanie upadłościowe trwa długo. Czasami nawet kilka lat. Nowe przepisy wprowadzają tzw. procedurę uproszczonej upadłości konsumenckiej. Dzięki niej ma się ono zdecydowanie skrócić.

Nie każdy jednak będzie mógł skorzystać z tego rodzaju uproszczonego postępowania. Za każdym razem zdecyduje o tym sąd. Warto jednak o nie zawalczyć, bo się opłaca.

Nowe rozwiązanie ma dotyczyć przede wszystkich tych przypadków, w których w masie upadłości nie ma znaczącego majątku, który pozwoliłby na zaspokojenie wierzycieli w drodze jego sprzedaży i wykonania planu podziału. Chodzi również o sytuacje, w których nie przewiduje się powstania sporów dotyczących wysokości zadłużenia, jego struktury lub trudności z likwidacją masy upadłości.

Na czym będą polegać uproszczenia w postępowaniu upadłościowym?

Przede wszystkim nie będzie sędziego komisarza. Sąd ustanowi natomiast syndyka, który poprowadzi postępowanie upadłościowe.

Zgłoszenie wierzytelności ma się odbywać bezpośrednio do kancelarii syndyka, a nie do sędziego komisarza. Jest to istotne. Obecnie bowiem, zanim syndyk otrzyma listę wierzytelności, mija czasami nawet kilka miesięcy.

Syndyk przygotuje również majątek do likwidacji, tzn. opisze i oszacuje jego wartość, przygotuje plan likwidacji masy upadłościowej, zawiadomi wierzycieli, przyjmie zgłoszenia wierzytelności, a ponadto zdecyduje, czy i w jakim zakresie je uwzględnić.

Na koniec syndyk – gdy już doprowadzi do likwidacji całego majątku – przygotuje jeden dokument, który obejmie trzy obecne, tj. listę wierzycieli, plan podziału kwot uzyskanych ze sprzedaży majątku oraz plan spłat. Dzisiaj każdy z tych dokumentów sporządza się osobno. Od każdego służy odwołanie. Postępowanie upadłościowe toczy się więc znacznie dłużej.

Po zmianie przepisów postępowanie upadłościowe powinno się skrócić co najmniej o połowę. Jak to będzie w praktyce, pokaże czas, kiedy pojawią się pierwsze sprawy prowadzone na podstawie uproszczonych procedur.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA