fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Fundacje i stowarzyszenia

Beneficjent nie miał obowiązku śledzenia internetu - WSA o spóźnieniu z wnioskiem o dotacje

Adobe Stock
Zasadniczą kwestią w konkursie o fundusze UE stał się dzień wolny od pracy.

Piątek 16 sierpnia 2019 r. nie został wymieniony jako dzień ustawowo wolny od pracy w ustawie z 1951 r. o dniach wolnych od pracy. Został jednak ogłoszony dniem wolnym od pracy w zarządzeniu marszałka województwa lubelskiego. Łączył ustawowo wolne od pracy Święto Wniebowzięcia z sobotą i niedzielą.

Fundacja uczestnicząca w zamkniętym konkursie o dofinansowanie z funduszy europejskich złożyła w urzędzie marszałkowskim obligatoryjną wersję papierową swojego skorygowanego wniosku dopiero w poniedziałek 19 sierpnia 2019 r. Z regulaminu konkursu wynikało, że taki wniosek powinien być doręczony osobiście lub przesłany przesyłką kurierską albo pocztową do Instytucji Organizującej Konkurs (IOK). Fundacja miała na to siedem dni. Wyznaczony termin kończył się w piątek 16 sierpnia. W tym dniu zarówno punkt konsultacyjny, jak i cały urząd marszałkowski nie działały. A terminu nie można było przedłużyć, gdyż 16 sierpnia nie był dniem ustawowo wolnym od pracy – uznali organizatorzy konkursu. Dlatego wniosek konkursowy przepadł.

Fundacja mogła się wcześniej dowiedzieć, że urząd marszałkowski będzie nieczynny – uznał zarząd województwa. Informacja o dniu wolnym została zamieszczona na stronie internetowej województwa lubelskiego, na oficjalnym profilu na Facebooku i w lokalnej prasie.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie fundacja podkreśliła, że nie mogła wcześniej złożyć wersji papierowej wniosku z przyczyn od niej niezależnych i niezawinionych.

Sąd uznał skargę za uzasadnioną. Zauważył, że ani regulamin konkursu, ani żaden inny akt nie nakładał na uczestnika konkursu obowiązku przeglądania stron internetowych urzędu marszałkowskiego czy śledzenia publikacji w prasie. Z regulaminu konkursu wynika, że za dzień złożenia wniosku o dofinansowanie z funduszy UE należy uznać dzień wpływu do IOK wniosku w formie papierowej. Wymieniono też kilka równorzędnych trybów doręczenia wniosku. Wybór konkretnego zależał od beneficjenta. Fundacja zamierzała doręczyć wniosek do Punktu Konsultacyjnego IOK 16 sierpnia. Jednak zgodnie z zarządzeniem marszałka województwa w tym dniu punkt, tak jak i cały urząd marszałkowski, nie działały.

Beneficjent nie może ponosić negatywnych skutków wywołanych czynnikami pozakonkursowymi – orzekł sąd. Takim czynnikiem było tu „zabranie" przez zarząd województwa jednego dnia na złożenie skorygowanego wniosku. W tych okolicznościach fundacja była uprawniona do skutecznego złożenia skorygowanego wniosku w poniedziałek 19 sierpnia, a ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo – orzekł sąd.

Zarząd województwa musi więc ponownie rozpatrzyć sprawę.

Sygn. akt III SA/Lu 678/19

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA