fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Chińskie odrodzenie Thomasa Cooka

Bloomberg
Największy touroperator w Chinach Fosun Tourism Group postanowił przywrócić na rynek upadłe rok temu brytyjskie biuro podróży Thomas Cook. Chińczycy kupili je za 11 mln funtów.

Teraz Thomas Cook będzie sprzedawał wycieczki online i nie będzie miał żadnych biur. Firma wznowiła działalność o północy chińskiego czasu z 15 na 16 września, zatrudnia teraz 50 pracowników i zachowała dawne logo. Na stronie internetowej www.thomascook.com nowy Thomas Cook zapewnia, że to jego klienci będą teraz mieli pełną kontrolę nad swoimi wakacjami i pełne dostosowanie warunków wyjazdu do własnych możliwości finansowych, potrzeb i zainteresowań. Na tej samej stronie można wykupić transfery, wynająć samochód, zapłacić za parking na lotnisku i ubezpieczenie na czas podróży. Firma informuje również o swoich planach rozwojowych, inwestuje w cyfrową sprzedaż, tak aby nadążyć za zmianami w stylu życia. W niedalekiej przyszłości Thomas Cook zamierza podpisać umowy partnerskie z liniami lotniczymi, zaoferować nowe hotele i inne formy zakwaterowania.

Szefem nowego Thomasa Cooka jest teraz Alan French, który przed bankructwem brytyjskiego touroperatora odpowiadał tam za strategię i nowe technologie. Kiedy Thomas Cook zbankrutował Chińczycy szybko zatrudnili go jako przedstawiciela na rynku brytyjskim jako swojego przedstawiciela. Teraz Alan French zapewnia, że ponowne uruchomienie firmy jest dla niego wielkim honorem. — To, co stało się w zeszłym roku było prawdziwą tragedią osobistą dla wielu tysięcy naszych pracowników, partnerów biznesowych i oczywiście dla naszych lojalnych klientów. 

- Fakt, że wiele osób nadal myśli ciepło o Thomasie Cooku, to efekt poświęcenia i profesjonalizmu naszych byłych kolegów. Wiele im zawdzięczamy i mamy nadzieję, że nas wesprą w chwili, kiedy staramy się przenieść tę markę do innej rzeczywistości – mówił Alan French.

A Thomas Cook ma rzeczywiście wielki dług wobec swoich pracowników i klientów. W chwili ogłoszenia upadłości firma zatrudniała 9 tys. osób, a poza granicami swoich krajów przebywało wtedy 15 tysięcy jej klientów. Ze swojej strony nowy szef Thomasa Cooka zapewnia, że klienci tym razem mogą być pewni, że ich pieniądze są w dobrych rękach, ponieważ nowy właściciel ma bardzo solidne podstawy finansowe. Rzeczywiście kapitalizacja rynkowa Fosun International, właściciela Fosun Tourism Group, wynosi ponad 100 mld dolarów, a zeszłoroczna sprzedaż sięgnęła 2,1 mld.

Poważnym ograniczeniem na rynku brytyjskim będą teraz obowiązujące tam przepisy, ponieważ nieustannie maleje liczba wakacyjnych kierunków Brytyjczycy mogą wrócić do kraju bez obowiązku odbywania kwarantanny. W tej chwili bez kłopotów mogą wrócić z Turcji, Włoch oraz z kilku greckich wysp. 

Jim Qian, prezes Fosun Tourism Group nie ukrywa, że Thomas Cook w nowym wydaniu ma wielkie ambicje ekspansji. Planuje powrót nie tylko na rynek brytyjski i wprowadzenie tej marki do Chin, ale i stopniowy rozwój na rynkach globalnych. Natomiast Rory Boland, redaktor naczelny „Which? Travel” przypomina potencjalnym klientom nowego Thomasa Cooka, aby zanim zapłacą za wycieczkę bardzo uważnie przeczytali warunki umowy, tak aby dokładnie poznali jakie mają prawa dokonując rezerwacji. I jako przykład podaje możliwość przerwania wakacji z powodu wprowadzenia przez władze nowych ograniczeń i praw do odszkodowania za taki urlop. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA