Tak uznał w decyzji z 4 marca 2016 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Gdańsku (DI/100000/43/ 147/2016).

Wnioskodawca wskazał, że rozważa zatrudnienie osób na podstawie umów o dzieło. Ich przedmiotem będzie stworzenie ekspozycji. Wykonawcy otrzymają instrukcje co do wykonywanej umowy, a po jej zakończeniu zamawiający będzie sprawdzał, czy wykonali dzieło zgodnie z zamówieniem. Zamawiający każdorazowo przekaże wykonawcy instrukcje dotyczące terminu i miejsca wykonania dzieła. Za prawidłowe wykonanie dzieła zapłaci wynagrodzenie po sporządzeniu protokołu jego odbioru i przedstawieniu rachunku. Powołując się na treść art. 627 k.c., wnioskodawca wskazał w piśmie skierowanym do ZUS, że przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający – do zapłaty wynagrodzenia. Istotą takiej umowy jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Bez wątpienia jest to umowa rezultatu, co odróżnia ją od umowy-zlecenia oraz od umowy o świadczenie usług.

Wnioskodawca wskazał, że wobec różnych cech charakterystycznych wykonywania zatrudnienia na podstawie umowy o pracę i umów cywilnoprawnych dla oceny rodzaju skutku prawnego decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają przeważający charakter. Umowę o dzieło odróżnia od zlecenia konieczność jej sfinalizowania w każdym wypadku konkretnym i sprawdzalnym rezultatem. Obowiązek osobistego wykonania dzieła przez przyjmującego zamówienie ma mniejsze znaczenie, jeśli zostanie osiągnięty końcowy rezultat. W wypadku umowy-zlecenia rezultat nie jest elementem koniecznym, natomiast jako zasada występuje obowiązek osobistego spełnienia świadczenia przez zleceniobiorcę z uwagi na osobiste zaufanie między stronami.

Przedsiębiorca jednoznacznie wskazał, że nie budzi wątpliwości charakter zawieranej przez niego umowy, ale przesądzenie, że – tak jak uważa – nie powstanie obowiązek opłacania z tego tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Osoby, z którymi zamierza zawrzeć umowy o dzieło, nie są jego pracownikami.

Po przeanalizowaniu stanu faktycznego ZUS podzielił stanowisko wnioskodawcy. Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym regulują przepisy ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa o sus). Ubezpieczeniom społecznym podlegają osoby, które posiadają jeden lub kilka tytułów wskazanych w art. 6, art. 6a lub 6b ustawy o sus. Przepisy te zawierają zamknięty katalog osób podlegających obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Jak słusznie wskazał wnioskodawca, wyżej wymienione artykuły nie wskazują umowy o dzieło jako samoistnego tytułu do podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Jednocześnie wobec brzmienia art. 11 i 12 ustawy o sus osoby wykonujące umowę o dzieło, jako niepodlegające tym ubezpieczeniom, nie są też objęte ubezpieczeniem chorobowym ani wypadkowym.

Ponieważ osoby, z którymi przedsiębiorca zamierza zawrzeć umowy o dzieło, nie są jego pracownikami, nie znajdzie też zastosowania art. 9 ust. 1 ustawy o sus. Z przepisu tego wynika, że obowiązek ubezpieczeń emerytalnego i rentowych z tytułu umowy o dzieło powstaje w sytuacji, gdy wykonawca jest jednocześnie zatrudniony na podstawie umowy o pracę z podmiotem, z którym dodatkowo zawiera dzieło. Ponieważ przedsiębiorca jednoznacznie stwierdził, iż charakter umów cywilnoprawnych, które zamierza zawrzeć, nie budzi jego wątpliwości, a osoby, z którymi zamierza je podpisać, nie są jego pracownikami, stanowisko zaprezentowane we wniosku o wydanie pisemnej interpretacji ZUS uznał za prawidłowe.

Komentarz eksperta

dr Marcin Wojewódka, radca prawny, Kancelaria Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy sp.k.

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ

Należy się zgodzić z interpretacją przepisów dokonaną przez wnioskodawcę, potwierdzoną następnie przez ZUS w zakresie braku obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne w związku z zatrudnianiem na podstawie umowy o dzieło. W pełni zachowuje ona aktualność także obecnie, w 2016 roku. Uregulowana przepisami kodeksu cywilnego umowa o dzieło jest jedną z częściej stosowanych umów obok zlecenia. W niektórych przypadkach stosowana jest jako swoista alternatywa dla umowy o pracę. Oczywiście zdarzają się przypadki nadużywania takich kontraktów, szczególnie przez pracodawców chcących bezpodstawnie obniżyć koszty pracy. Jednak nie jest tak w każdym przypadku. Należy podkreślić, że tam, gdzie zachodzą rzeczywiste przesłanki stosowania umowy o dzieło, nie ma żadnych przeszkód, aby była ona podstawą relacji prawnej między stronami.

W obecnym stanie prawnym, od stycznia 2016 r., wbrew obiegowym opiniom umowy o dzieło nadal nie podlegają oskładkowaniu. Jest wiele przypadków, gdy właśnie najlepszą formą prawną współpracy jest ten kontrakt. Jeśli są spełnione przesłanki ustawowe, jeśli możliwe jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej, to jak najbardziej może znaleźć zastosowanie między stronami umowa o dzieło. Należy podkreślić, że także w obecnym stanie prawnym możliwe i zasadne jest korzystanie przez strony z umowy o dzieło i to takiej, która zgodnie z prawem nie podlega obciążeniu składkami na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Ta zasada znajduje zastosowanie tylko w przypadku, gdy wykonawcy umowy o dzieło nie wiąże ze zlecającym umowa o pracę.