Ponad 750 adwokatów i  aplikantów adwokackich w 200 miastach w całej Polsce udzielało w minioną sobotę bezpłatnych porad prawnych. Akcja Dnia Bezpłatnych Porad Adwokackich odbyła się już po raz ósmy. Udzielono kilku tysięcy porad – z  wstępnych danych Naczelnej Rady Adwokackiej  wynika, że mogło ich być nawet 8 tys.  Najwięcej konsultacji przeprowadzono w Katowicach, Warszawie, Poznaniu i Łodzi.

Jak co roku najwięcej wątpliwości osób korzystających z porady adwokatów dotyczyło spraw cywilnych i rodzinnych. Częściej  niż w poprzednich edycjach akcji pytano o kwestie związane z prawem administracyjnym i gospodarczym. Radzono się także w kwestiach ubezpieczeń społecznych, prawa pracy i prawa upadłościowego.

Nowością było to, że można było porozmawiać  także z mediatorem. Grupa adwokatów-mediatorów włączyła się do akcji w ten sposób, żeby propagować tę metodę rozwiązywania konfliktów.

– Wierzę, że akcja obok doraźnej pomocy konkretnym osobom przekona społeczeństwo, że z pomocy adwokata warto korzystać nie tylko w sytuacjach dramatycznych i na etapie sądowym – przekonuje adw. Anisa Gnacikowska, koordynator Dnia Bezpłatnych Porad Adwokackich.

Adwokaci przekonują też, żeby nie bać się kosztów, bo podstawowa porada nie jest droższa niż wizyta u fryzjera czy naprawa hydrauliczna. Cena rośnie wraz ze stopniem jej skomplikowania. A im wcześniej skorzysta się z pomocy specjalisty, tym większa szansa na uniknięcie komplikacji.

Ci, którzy chcieliby skorzystać z darmowej pomocy prawnej, będą mieli jeszcze taką szansę we Wrocławiu. Tam, ze względu na zorganizowane 17 maja zgromadzenie izby, akcja odbędzie się 24 maja.

W tym roku patronat nad akcją, podobnie jak nad tą organizowaną przez radców prawnych, objął prezydent Bronisław Komorowski.

– Nasza szlachetna akcja została zauważona przez pana prezydenta, który obiecał pomoc w wypracowaniu systemowego rozwiązania dostępu do bezpłatnej pomocy prawnej – podkreśla Andrzej Zwara, prezes NRA.