Reklama

Śledczy: matka nie złamała prawa

Prokuratura wystąpiła do sądu, by odmówił wydania do Niemiec Polki, która miała stamtąd uprowadzić syna.
Krakowska Prokuratura Okręgowa

Krakowska Prokuratura Okręgowa

Foto: Fotorzepa, Bartosz Siedlik

Gdy rok temu Beata Mosebach przywiozła do Polski syna, niemiecka prokuratura uznała to za uprowadzenie i wystawiła europejski nakaz aresztowania.

Jednak wczoraj krakowska prokuratura stwierdziła, że w świetle polskiego kodeksu karnego nie doszło do naruszenia prawa. – Pani Mosebach wciąż ma pełnię praw rodzicielskich do swego syna, mężowi przyznano wyłącznie prawo do decydowania o miejscu jego pobytu – wyjaśnia „Rz” Bogusława Marcinkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama