Reklama

Kombinacje nie do wybaczenia

Plakat „Miłość ci wszystko wybaczy“ inkrustowany czerwonymi sercami mógłby sugerować, że Wojcieszek przygotowuje spektakl o Ordonce. Nic bardziej mylnego.

Publikacja: 10.03.2008 01:03

Kombinacje nie do wybaczenia

Foto: Życie Warszawy

Przedwojenny świat Hanki Ordonówny z całą swą elegancją jest w tej sztuce tylko wspomnieniem.

Wraca do niego główny bohater pan Kazimierz. Chory na raka żyje głównie przeszłością i mocno strzeże do niej dostępu. Ale jego życie to nie tylko wspomnienia. Częstym gościem jego niewielkiego mieszkanka jest Patrycja (Monika Frączek), dawna tancerka erotyczna. Dla niej wizyta u pana Kazimierza to rodzaj oczyszczenia, wyraz tęsknoty do świata prawdziwych wartości. Co ciekawe, oboje doskonale czują się w swym towarzystwie. I to mogłoby być osią samej sztuki.

Niestety, Przemysław Wojcieczek zamiast skupić się na tych dwóch postaciach, postanowił dopisać kolejne trzy. Spotykamy więc jeszcze Pana Eryka (Tomasz Kot), który dla głównego bohatera jest utrapieniem. Ciągle nęka go wizytami i sprawdza, czy starszy pan prawidłowo się odżywia i nie „chomikuje“ jakiegoś deseru, który na pewno zaszkodzi jego zdrowiu. Kolejnym intruzem jest młoda, naiwna, choć pełna oddania wolontariuszka (bardzo dobra rola Hanny Konarowskiej). Żadna jednak z tych postaci nie dorównuje Kubie (Piotr Borowski), szalonemu lekarzowi o temperamencie i duszy argentyńskiego tancerza. Jest jak bohater z taniego kabaretu.Nagromadzenie postaci nie tylko nie służy przejrzystości samej sztuki, ale również jest dowodem pewnej nieporadności Wojcieszka jako dramaturga i reżysera. Uznał on zapewne, że skoro nie ma pomysłu na dramaturgiczne zamknięcie poszczególnych scen, to przerywnikami będą właśnie Eryk i Kuba, pojawiający się i znikający niepostrzeżenie niczym reklamy podczas projekcji filmu w telewizji. Atut tego przedstawienia to Stanisław Brudny w roli pana Kazimierza. W jego ujęciu bohater – człowiek z wyrokiem – stroni od taniego sentymentalizmu, potrafi walczyć o swoje racje. I prawo do życia w tym brutalnym świecie.

Szkoda tylko, że ten przedstawiony świat jest taki trywialny.

„Miłość ci wszystko wybaczy”

Reklama
Reklama

reż. Przemysław Wojcieszek.

scenografia Małgorzata Bulanda.

Teatr Polonia. Najbliższe spektakle: dziś o godz. 18 i 20.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama