Reklama

„Między nami dobrze jest”: Bez pretensji do maluczkich

Patryk Warchoł z „Między nami dobrze jest” zrobił żywy spektakl, pełen absurdalnego komizmu, a przecież prowadzący nas do finalnej melancholii.

Publikacja: 24.10.2025 15:50

„Między nami dobrze jest”, reż. Patryk Warchoł, Teatr Współczesny

„Między nami dobrze jest”, reż. Patryk Warchoł, Teatr Współczesny

Foto: mat.pras.

Tytuł „Między nami dobrze jest” Doroty Masłowskiej musi wywołać wspomnienie sławnej inscenizacji tego tekstu z 2009 r. – Grzegorza Jarzyny w Teatrze Rozmaitości (dziś TR). Zrobiła ona na mnie wielkie wrażenie. Pewne fragmenty budziły moje opory. Ale miałem poczucie, że nawet jeśli tekst tej sztuki bez wyraźnej fabuły to wizja z mojej perspektywy zbyt jednostronna, to przecież ważna.

Teraz młody reżyser Patryk Warchoł wystawił „Między nami dobrze jest” na małej scenie warszawskiego Teatru Współczesnego. Oglądamy mieszkanie rodziny złożonej z Babci, jej córki Haliny i jej córki, Metalowej Dziewczynki, podglądanych przy codziennych czynnościach. W tle przewijają się inni: Sąsiadka Bożena, ale także egzaltowana Edyta czy Reżyser, który nakręcił film „Koń, który jeździ konno”, mający ilustrować koszmar transformacji. Na ekranie oglądamy reklamy, wykłady na różne tematy, także wywiad Aktora, czyli świat celebrytów.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama