Magdalena Biejat to urodzona 11 stycznia 1982 roku w Warszawie polska polityczka, działaczka społeczna, socjolożka i tłumaczka literatury hiszpańskojęzycznej. Była posłanką na Sejm IX kadencji, obecnie jest senatorką XI kadencji. Współprzewodniczyła partii Lewica Razem do 2024 roku, w którym opuściła jej szeregi. 15 grudnia 2024 roku Rada Krajowa Nowej Lewicy wybrała ją jako swoją kandydatkę na stanowisko prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.
Jakie wykształcenie ma Magdalena Biejat?
Magdalena Biejat to absolwentka XXIV Liceum Ogólnokształcącego im. Miguela de Cervantesa w Warszawie. W 2006 roku ukończyła socjologię na uniwersytecie w Grenadzie. W 2007 roku natomiast ukończyła studia podyplomowe Collegium Civitas i Instytutu Studiów Politycznych PAN z zarządzania organizacjami pozarządowymi.
Jak wskazuje profil zawodowy kandydatki w serwisie LinkedIn, posługuje się ona biegle językiem angielskim oraz hiszpańskim.
Czytaj więcej
Znana jest już data wyborów prezydenckich w Polsce. Pierwsza tura odbędzie się 18 maja, druga – jeśli do niej dojdzie - 1 czerwca 2025 roku. Kto bę...
Doświadczenie zawodowe: Gdzie pracowała Magdalena Biejat?
Magdalena Biejat pracowała jako tłumaczka literatury hiszpańskojęzycznej. Przełożyła między innymi następujące publikacje:
- „Piąta korona” Javier González, Wydawnictwo Albatros;
- „Błękitna dama” Javier Sierra, Wydawnictwo Sonia Draga;
- „Wyspa na Krańcu Czasu” Javier González, Wydawnictwo Albatros.
W latach 2007–2010 była koordynatorką projektu w Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce. W latach 2012–2019 z kolei pracowała jako kierowniczka ds. badań i doradztwa w Fundacji Pracownia Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”.
Kariera polityczna Magdaleny Biejat
Magdalena Biejat związana jest z wieloma organizacjami pozarządowymi, wśród których wymienić można między innymi Fundację „Stocznia” czy Helsińską Fundację Praw Człowieka. W latach 2015–2024 była członkinią partii Razem, gdzie od 2022 do 2024 roku pełniła funkcję współprzewodniczącej. W październiku 2024 roku odeszła z Razem i aktualnie nie należy do żadnej partii politycznej – pozostała jednak w klubie parlamentarnym Nowej Lewicy.
Czytaj więcej
Zasady przeprowadzania wyborów prezydenta w Polsce opisane są w Konstytucji oraz w Kodeksie wyborczym. Te dwa akty prawne określaj m.in., że głosow...
W 2018 roku kandydowała bezskutecznie do Rady Dzielnicy Praga-Północ m.st. Warszawy z listy KWW Jana Śpiewaka – Wygra Warszawa. W 2019 roku bezskutecznie kandydowała w wyborach do Parlamentu Europejskiego (z listy komitetu Lewica Razem). W 2019 roku została posłanką na Sejm IX kadencji (lista Sojuszu Lewicy Demokratycznej) i funkcję tę pełniła do 2023 roku. Od 2023 roku jest senatorką. 13 listopada została wybrana wicemarszałkinią Senatu XI kadencji. W 2024 roku bezskutecznie kandydowała na urząd prezydenta Warszawy.
Główne założenia programu wyborczego Magdaleny Biejat
Konwencja prezydencka Magdaleny Biejat odbyła się 2 lutego 2025 roku. Kandydatka zaprezentowała wówczas swoje hasło wyborcze, które brzmi: „Łączy nas więcej”. – Więcej nas łączy, niż dzieli i będziemy w tej kampanii łączyć Polaków – zapowiedziała Biejat.
Zaznaczyła, że kierunki wyznaczone w trakcie prezydentury będą mieć konsekwencje przez pokolenia. Zamierza zagwarantować politykę opartą na sprawiedliwości, solidarności i demokracji.
– Z niepokojem patrzę na to, jak wszyscy kandydaci w tych wyborach prezydenckich chcą się upodabniać do Donalda Trumpa. Ja będę w tej sprawie iść pod prąd. Administracja Trumpa to ucieleśnienie tego, z czym walczę – polityki opartej na strachu, manipulacji i uprzywilejowaniu najbogatszych kosztem zwykłych ludzi – powiedziała kandydatka Lewicy podczas swojego wystąpienia.
Czytaj więcej
„Gdyby to była rakieta należąca do innego państwa, jego ambasador byłby już na dywaniku” – oceniła Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu i kandy...
Biejat nie wyobraża sobie również, by część Europy, w której znajduje się także Polska, stała się strefą rosyjskich wpływów, a bezpieczeństwo naszego kraju stało się przedmiotem negocjacji z Władimirem Putinem. Kandydatce zależy na budowaniu silnych sojuszy i dbaniu o nie. Dotrzymywanie zobowiązań i zacieśnianie współpracy z zagranicznymi partnerami to ważna kwestia, ale – jak podkreśla – „nigdy z pozycji kolan”.
Poruszona została również kwestia układu sił w Europie. Zdaniem Biejat, w czasie gdy Francja i Niemcy przestają być politycznym i gospodarczym motorem Europy, należy wziąć sprawy w swoje ręce. Europa potrzebuje bowiem wzmocnienia sojuszu, ponieważ państwa członkowskie więcej łączy, niż dzieli.
Kandydatka Lewicy odniosła się też do kwestii cen energii: – Ważnym celem jest obniżanie cen energii, ale bez odchodzenia od kwestii klimatycznych. Nie uciekniemy z pułapki luki energetycznej i drożejącego prądu, jeśli nie przekonamy Unii Europejskiej, że pomoc publiczna dla elektrowni atomowych to dzisiaj konieczność, a najważniejsze – to polska racja stanu – podkreśliła.
Magdalena Biejat odniosła się również do kwestii pracowniczych, zaznaczając między innymi, że inwestycja w europejską sieć połączeń kolejowych mogłaby zwiększyć dostępność wspólnotowego rynku pracy.
– Ale ten rynek pracy też musi zostać objęty regulacjami, które zakończą ściganie się na niskie pensje i ulgi podatkowe między krajami wspólnoty. Czas, żeby zachodnie korporacje przestały w Polsce łamać prawo, zwalniając związkowców czy zatrudniając na śmieciówkach. Czas na wyścig w górę po wyższe płace, lepsze warunki pracy i realny rozwój gospodarczy – dodała.
Czytaj więcej
– Czas przestać wierzyć w to, że kiedy będziemy mili dla Stanów Zjednoczonych i dalej na nich opierali naszą współpracę, to wszystko będzie dobrze....
Kolejnym wyzwaniem, jakie staje przed kandydatką, jest w jej ocenie przestrzeń informacyjna. Widzi konieczność współdziałania, by „powstrzymać cyfrowych oligarchów przed ingerowaniem w naszą demokrację”.
– Ja jako jedyna w tym wyścigu prezydenckim nie boję się powiedzieć „stop”. Ani Musk, ani Zuckerberg nie będą nam dyktowali, jak ma wyglądać nasza demokracja, potrzebujemy europejskiego prawa, które postawi temu tamę. I to nie jest zamach na wolność słowa, to jest ochrona wolności słowa. Nie zgodzilibyśmy się, żeby Elon Musk zmieniał nam kanały w telewizji, a Mark Zuckerberg wybierał gazety do czytania, a tak właśnie działają algorytmy mediów społecznościowych. Albo to się zmieni, albo cyfrowi giganci, także ci jawnie wspierani przez amerykańską administrację, będą musieli zniknąć z europejskiego rynku – zapowiedziała.
Magdalena Biejat: Życie prywatne
Magdalena Biejat mieszka na warszawskiej Pradze, a ze stolicą związana jest od urodzenia. Jest córką lekarzy, Zbigniewa i Agnieszki, mężatką oraz matką dwojga dzieci – Ignacego oraz Lei.