Reklama

PiS optymalizuje listy. Dzięki roszadom chce zyskać nawet 12 mandatów

Sztab partii rządzącej szacuje, że dzięki wyborczym roszadom może ona uzyskać nawet 10-12 mandatów więcej – wynika z naszych ustaleń.
Jarosław Kaczyński wystartuje z okręgu 33 w Kielcach. W Warszawie „jedynką” jest minister Piotr Gliń

Jarosław Kaczyński wystartuje z okręgu 33 w Kielcach. W Warszawie „jedynką” jest minister Piotr Gliński

Foto: PAP/Piotr Nowak

Reklama

Geograficzne przetasowania i brak większych zaskoczeń, jeśli chodzi o same nazwiska na listach – tak w skrócie można podsumować ujawnione w czwartek „jedynki” PiS i jego koalicjantów. – Nie podejmujemy nadmiernego ryzyka. Liczy się spójność – przekonuje jeden z naszych rozmówców z klubu PiS.

W najbliższych dniach – być może już w sobotę – partia Jarosława Kaczyńskiego pokaże kompletne listy we wszystkich okręgach wyborczych. Termin ich rejestracji mija 6 września. Do tego czasu możliwe są jeszcze zmiany, dlatego napięcie w PiS spadło po prezentacji „jedynek”, ale nie w pełni. Tłumacząc roszady, partia rządząca używa terminów „optymalizacja” i „maksymalizacja” wyniku. Zdaniem naszych rozmówców te personalne zmiany mają łącznie przynieść nawet 10 do 12 mandatów, ale to bardzo optymistyczny szacunek.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama