Niewybuch znaleziono 3 dni temu w okolicznym lesie.

Od tamtej pory, zabezpieczony, czekał na przyjazd saperów.

Wojskowi specjaliści ładunkiem zajęli się dziś.

Podczas próby rozbrojenia bomba eksplodowała. Rannych zostało 6 saperów, dwóch najciężej rannych zmarło.

Na miejscu jest 8 zastępów straży pożarnej, pogotowie i trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia ratunkowego z Gliwic, Opola i Krakowa.

Las w miejscu wybuchu jest niedostępny dla osób postronnych.

Jak podkreślił burmistrz Kuźni Raciborskiej Paweł Macha, okoliczne lasy są wciąż pełne niewybuchów.