Temat wywołał w czasie sejmowej podkomisji stałej do spraw społecznych w wojsku poseł Andrzej T. Zapałowski (Konfederacja). Zwrócił się do dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej z propozycją przeprowadzenia „eksperymentu w jednej z brygad OT w postaci wydawania służbowej broni osobistej żołnierzom, którzy prywatnie posiadają pozwolenie na broń i taką broń posiadają w miejscu zamieszkania”.
Posłowie Konfederacji proponują, by żołnierze mogli wykorzystywać w pracy prywatne pistolety
– Jest to niezwykle ważna kwestia w zakresie przyszłej transformacji Sił Zbrojnych RP i korzystania z doświadczeń państw skandynawskich czy też Estonii w tym względzie – stwierdził poseł.
Dodatkowo w czasie jednego z posiedzeń sejmowej Komisji Obrony Narodowej pytał gen. Wiesława Kukułę, szefa Sztabu Generalnego WP, i wiceministra ON Cezarego Tomczyka (PO) o możliwości wykorzystania z prywatnych pistoletów żołnierzy „kompatybilnych pod względem amunicji z bronią WP” na ćwiczeniach i w czasie działań taktycznych.
Czytaj więcej
Zbliżamy się do punktu krytycznego w wojnie w Ukrainie – mówi gen. broni rez. Dariusz Łukowski, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. – Dla Polski...
„Wiceminister zobowiązał się wypracować stanowisko w tej sprawie, zwłaszcza iż w Siłach Zbrojnych mamy duży deficyt pistoletów na amunicję 9 mm PARA. Wyniki praktyczne z tego typu »eksperymentów« są niezwykle ważne przy transformacji WP” – zwrócili uwagę posłowie Konfederacji Andrzej Zapałowski, Krzysztof Szymański, Ryszard Wilk, Michał Połuboczek, Michał Wawer, Roman Fritz w interpelacji skierowanej do szefa resortu obrony.
W WOT jak w Szwajcarii, czyli służbowa broń schowana w domu?
Dyskusja na temat przechowywania służbowej broni w domu pojawiła się już w czasie formowania WOT. Odwoływała się do modelu, który funkcjonuje w Szwajcarii. W tym alpejskim państwie rezerwiści mają obowiązek przechowywać broń palną i ekwipunek wojskowy w domu. Dzięki temu armia jest zdolna do szybkiej mobilizacji w razie zagrożenia. Broń służbowa przechowywana jest bezpłatnie, a reguły jej przetrzymywania są restrykcyjnie przestrzegane.
Obowiązujące przepisy nie wprowadzają możliwości wykorzystywania prywatnej broni przez żołnierzy w trakcie ćwiczeń i zajęć taktycznych
W 2018 r. pojawiły się w Polsce opinie, aby pójść tą drogą. Zwolennikiem takiego rozwiązania był wówczas płk Paweł Wiktorowicz, były oficer GROM, który tworzył od podstaw 9. Łódzką Brygadę Obrony Terytorialnej. Dyskusję uciął wówczas płk Marek Pietrzak, ówczesny rzecznik Dowództwa WOT, który stwierdził, że była to tylko osobista opinia. Ówczesny dowódca WOT gen. Wiesław Kukuła doprecyzował, że żołnierze WOT będą mieli w domach tylko indywidualne wyposażenie, ale nie broń. Teraz pomysł ten przypomnieli posłowie Konfederacji.
Wojsko nie wie, który ochotnik WOT ma pozwolenie na prywatną broń
Ministerstwo Obrony Narodowej tłumaczy, że obecne przepisy nie przewidują zbierania i przetwarzania danych dotyczących żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej posiadających prywatne pozwolenie na broń. Zgodnie z ustawą o broni i amunicji rejestr pozwoleń na broń żołnierzy zawodowych prowadzi komendant główny Żandarmerii Wojskowej, a wobec pozostałych osób – komendant główny Policji. Z danych Żandarmerii wynika, że w Wojskach Obrony Terytorialnej pozwolenie na broń prywatną ma obecnie 723 żołnierzy zawodowych.
Czytaj więcej
Pierwszy pocisk utkwił w sylwetce Bolka, potem już było tylko gorzej. Kamizelka cisnęła, hełm spadał na czoło, pot zalewał oczy, cel był coraz bard...
– W celu ewentualnego przeprowadzenia pilotażowego programu dotyczącego wydawania służbowej broni osobistej żołnierzom, którzy prywatnie posiadają pozwolenie na broń, niezbędne byłoby wprowadzenie do ustawy o broni i amunicji zmiany, która dawałaby dowódcy jednostki wojskowej dostęp do rejestrów prowadzonych przez Komendanta Głównego Policji w odniesieniu do żołnierzy niebędących żołnierzami zawodowymi oraz Komendanta Głównego ŻW w odniesieniu do żołnierzy zawodowych – tłumaczy wiceminister obrony Paweł Bejda (PSL). To pozwalałoby na weryfikację, czy dany żołnierz posiada pozwolenie i jaką ma broń w domu.
– z danych Żandarmerii Wojskowej wynika, że tylu żołnierzy WOT posiada obecnie pozwolenie na broń prywatną
Bejda dodatkowo zaznacza, że obowiązujące przepisy nie wprowadzają możliwości wykorzystywania prywatnej broni przez żołnierzy w trakcie ćwiczeń i zajęć taktycznych. Ale nie zamyka tematu. Wiceminister dodaje, że właśnie procedowana jest nowa tzw. decyzja przepustkowa, która zakłada, że po uzyskaniu zgody „organizatora systemu ochrony będzie istniała możliwość wniesienia broni palnej na teren chronionego obiektu wojskowego”.