Bodnar cofa wniosek Ziobry do Sądu Najwyższego. Chodzi o osoby transpłciowe

Prokurator generalny Adam Bodnar cofnął złożony przez swojego poprzednika - Zbigniewa Ziobrę - wniosek do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego dotyczącego procedury uzgodnienia płci.

Publikacja: 01.02.2024 08:52

Bodnar cofa wniosek Ziobry do Sądu Najwyższego. Chodzi o osoby transpłciowe

Foto: stock.adobe.com

Procedura prawnego uzgodnienia płci przez osoby transpłciowe w Polsce wymaga wszczęcia postępowania cywilnego procesowego przed sądem i pozwania rodziców. Oznacza to, że w sądzie przeciwko sobie musi stanąć rodzina – po jednej stronie matka i ojciec, po drugiej dziecko. Obecnie procedura prawnego uzgodnienia płci opiera się na orzeczeniach Sądu Najwyższego w tym na wyroku z 10 stycznia 2019 roku (sygn. II CSK 371/18). W orzeczeniu wskazano, że obecność rodziców osoby transpłciowej po stronie pozwanej ma na celu wyłącznie zapewnienie formalnej dwustronności procesu i że obecność innych podmiotów, jak dzieci czy małżonek lub małżonka, jest nieuzasadniona.

We wrześniu 2022 roku prokurator generalny Zbigniew Ziobro złożył do Sądu Najwyższego wniosek o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego (sygn. III CZP 143/22) dotyczący współuczestnictwa jednolitego (art. 73 § 2 w zw. z art. 72 § 2 k.p.c.) w odniesieniu do kręgu osób pozwanych w postępowaniach w sprawach o uzgodnienie płci. Ziobro wskazuje na rozbieżności w orzecznictwie sądów w istnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 2019 roku (sygn. II CSK 371/18) oraz wyroku SN z 6 grudnia 2013 roku (sygn. I CSK 146/13). W orzeczeniu z 2019 roku wskazano, że obecność innych podmiotów niż rodziców, czyli np. dzieci lub małżonka, jest nieuzasadniona. Natomiast w uzasadnieniu wyroku z 2013 roku, Sąd Najwyższy wskazał, że uzgodnienia płci nie może domagać się osoba pozostająca w związku małżeńskim.

Zdaniem Adama Bodnar skierowanie tego wniosku miało utrudnić przeprowadzenie procedury uzgodnienia płci. Planowano to osiągnąć poprzez udział w tym postępowaniu dodatkowych podmiotów, m.in. dzieci osób starających się o uzgodnienie płci, co mogłoby prowadzić do naruszenia ich praw.

„W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie występują rozbieżności co do wykładni przepisów prawa będących podstawą do orzekania w sprawach o ustalenie płci metrykalnej. W postępowaniu tym bierną legitymację procesową mają jedynie rodzice osoby ubiegającej się o uzgodnieniu płci, a w przypadku gdy nie żyją, kurator ustanowiony przez Sąd” - czytamy na stronie Prokuratury Krajowej.

Jak podkreślono, podobny pogląd wyraził Rzecznik Praw Obywatelskich.

Czytaj więcej

Ziobro vs Kampania Przeciw Homofobii. Chodzi o osoby transpłciowe

Procedura prawnego uzgodnienia płci przez osoby transpłciowe w Polsce wymaga wszczęcia postępowania cywilnego procesowego przed sądem i pozwania rodziców. Oznacza to, że w sądzie przeciwko sobie musi stanąć rodzina – po jednej stronie matka i ojciec, po drugiej dziecko. Obecnie procedura prawnego uzgodnienia płci opiera się na orzeczeniach Sądu Najwyższego w tym na wyroku z 10 stycznia 2019 roku (sygn. II CSK 371/18). W orzeczeniu wskazano, że obecność rodziców osoby transpłciowej po stronie pozwanej ma na celu wyłącznie zapewnienie formalnej dwustronności procesu i że obecność innych podmiotów, jak dzieci czy małżonek lub małżonka, jest nieuzasadniona.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona