Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego wykupienie polisy NNW szkolnego nie jest obowiązkowe?
- Jakie czynniki należy uwzględnić przy wyborze oferty ubezpieczenia szkolnego?
- Jakie są ograniczenia i możliwości ubezpieczenia NNW szkolnego w praktyce?
- Jakie korzyści płyną z posiadania więcej niż jednej polisy NNW?
- Jakie kroki podjąć w przypadku sporu z ubezpieczycielem?
„NNW szkolne” to jedne z najbardziej popularnych i masowych ubezpieczeń w Polsce. Szkoły, które otrzymują od ubezpieczycieli oferty grupowego ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków, dobrowolnie przedstawiają je rodzicom, bo jest to często rozwiązanie tańsze i prostsze niż indywidualne szukanie polisy dla dziecka. Rodzice, którym dobro dziecka leży na sercu, zwykle opłacają składkę bez dyskusji, ale – niestety – także bez zajrzenia w tzw. OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia). W razie wypadku są zaskoczeni, gdy dowiadują się, że odszkodowanie dla dziecka będzie niskie albo że wcale go nie będzie.
Tuż przed początkiem roku szkolnego eksperci Rzecznika Finansowego wskazują pięć kwestii, z którymi rodzice powinni się zapoznać, zanim przystąpią do „NNW szkolnego”.
Czytaj więcej
Rozpoczął się rok szkolny, rodzice stoją więc przed wyborem ubezpieczeń szkolnych dla swoich poci...
Po pierwsze – czy warto mieć polisę „NNW szkolnego”?
– Na ubezpieczeniu dziecka nie warto czynić pozornych oszczędności, a już na pewno nie powinno się z niego rezygnować. To wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych w skali roku, a może zapewnić wsparcie finansowe w razie wypadku dziecka. Tym bardziej że ubezpieczenie szkolne działa przez cały rok, także podczas wakacji i obejmuje wypadki poza szkołą. Jego wykupienie w szkole nie jest jednak obowiązkowe – przypomina Marek Kurowski, ekspert w biurze Rzecznika Finansowego.