To sedno najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego. Kwestia ta wynikła sprawie o odszkodowanie ubezpieczeniowe za straty wynikłe z pożaru budynku wykorzystywanego do przechowywania i suszenia zboża. Sądy Okręgowy i Apelacyjny w Białymstoku odmówiły zasądzenia odszkodowania - ponad 100 tys. zł (wcześniej uczyniło to sam ubezpieczyciel - towarzystwo ubezpieczeniowe). Jak ustaliły sądy między poszczególnymi instalacjami znajdującymi się w budynku nie zachowano wymaganych odstępów, nie przeprowadzano kontroli okresowych, nie przestrzegano ich zaleceń. A do pożaru doszło z tego powodu, że stalowy komin będący elementem suszarni był zaledwie 9 centymetrów od drewnianej krokowi, a wiec zbyt blisko, niezgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi.