Reklama

Pożałowali 500 zł na OC, teraz mają zwrócić od 50 tys. do nawet 2 mln zł

20 tys. zł - tyle średnio muszą zwracać Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu sprawcy wypadków i kolizji drogowych, którzy nie mieli ważnej polisy OC.
Pożałowali 500 zł na OC, teraz mają zwrócić od 50 tys. do nawet 2 mln zł

Foto: Adobe Stock

dgk

W światowym Dniu Ubezpieczenia Samochodu UFG przypomina, że wykupienia ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wymagają przepisy, a sama polisa OC chroni ogromnymi wydatkami, jakie mogą wynikać z odpowiedzialności za spowodowanie kolizji.

Liczba aktywnych umów ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu mechanicznego sięga już 27,5 mln – wynika z danych Ośrodka Informacji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Polisę OC należy wykupić na każdy posiadany pojazd, bez względu na to, czy nim jeździmy, czy też nie. Nie ma też znaczenia, czy pojazd jest technicznie sprawny. Wyjątek stanowią pojazdy historyczne i do jazd testowych – w tych przypadkach nie trzeba mieć ciągłości ubezpieczenia OC, ale jest ono oczywiście konieczne w okresie, gdy użytkujemy pojazd.

- Nie warto ryzykować jazdy pojazdem bez ważnego OC. W razie spowodowania kolizji lub wypadku, posiadacz takiego pojazdu sam albo solidarnie ze sprawcą zapłacić z własnej kieszeni za spowodowane szkody. Może to być naprawa samochodu, naprawa elementów infrastruktury, jeśli np. wjedziemy w słup czy barierkę, ale te najbardziej kosztowne to odszkodowania i świadczenia dla ofiar wypadów i ich bliskich – wyjaśnia Hubert Stoklas, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG).

Czytaj więcej

Kierowcy mogą sprawdzić online historię polis i szkód

To właśnie Fundusz wypłaca odszkodowania i świadczenia poszkodowanym przez nieubezpieczonych sprawców. W ostatnich latach wydaje na ten cel ok. 100 mln zł rocznie. Dzięki temu poszkodowani w takich zdarzeniach nie są pozostawieni samym sobie. Sprawcy muszą się jednak liczyć z tzw. regresem, czyli roszczeniem o zwrot wypłaconych środków. UFG ma ustawowy obowiązek dochodzenia takiego zwrotu. A kwoty w takich przypadkach najczęściej są niebagatelne czy wręcz olbrzymie.

Reklama
Reklama

- Obecnie prowadzimy ponad 18 tysięcy spraw regresowych. Średnia kwota, jaką ma do zwrotu nieubezpieczony sprawca, to blisko 20 tysięcy złotych. Mamy niemal 1,5 tysiąca dłużników, którzy są nam winni kwoty od 50 tys. zł do nawet ponad 2 mln zł – mówi Hubert Stoklas. Dla porównania, średnia cena polisy OC ppm. to ok. 500 zł. W zamian posiadacz pojazdu otrzymuje gwarancję wypłaty odszkodowań i świadczeń za spowodowane przez niego szkody do kwoty 5,21 mln euro (obecnie ponad 24 mln zł) za szkody na osobach oraz do 1,05 mln euro (ponad 4,9 mln zł) za szkody w mieniu.

Każdy może bezpłatnie sprawdzić ważność polisy OC dowolnego pojazdu zarejestrowanego w Polsce. Wystarczy do tego numer rejestracyjny (lub VIN). Na stronie UFG.pl trzeba wpisać ten numer w okienku „Sprawdź OC pojazdu”. W zeszłym roku zrobiono to blisko 17 mln razy.

- Obowiązkowe ubezpieczenie OC chroni nas przed koniecznością płacenia z własnej kieszeni za szkody spowodowane przez nasz pojazd. Natomiast nie pokryje ono kosztów naprawy naszego auta (lub innego pojazdu), jeśli sami je uszkodziliśmy, np. powodując stłuczkę. Taką ochronę zapewnia natomiast dobrowolne ubezpieczenie auto casco (AC). Obecnie ma je tylko co czwarty kierowca w Polsce.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama