Dwanaście odcinków pierwszej serii triumfalnie przeszło przez ekrany telewizyjne na całym świecie. „Czysta krew”, której pomysłodawcą, reżyserem i producentem wykonawczym jest Alan Ball, twórca m.in. „Sześciu stóp pod ziemią”, stała się najchętniej oglądanym serialem w dziejach telewizji HBO. Na koncie ma wiele nominacji i nagród, m.in. Złoty Glob dla najlepszej aktorki, którym uhonorowano odtwórczynię jednej z głównych ról – Annę Paquin.

Scenariusz rozgrywającej się w miasteczku Bon Temps w amerykańskiej Luizjanie opowieści o wampirach, które po wynalezieniu przez Japończyków syntetycznej krwi próbują zasymilować się ze społeczeństwem ludzi, powstał na podstawie bestsellerowych książek Charlaine Harris.

W drugiej serii powrócą znani bohaterowie – m.in. kelnerka Sookie Stackhouse (Anna Paquin), zakochany w niej wampir Bill Compton (Stephen Moyer) i wpływowy nestor wampirzego rodu – Eric Northman (Aleksander Skarsgard). Pojawią się też nowe postaci, zaskakujące wątki kryminalne i erotyczne, będzie też – jak zapewniają twórcy – dużo krwi...

Siłą „Czystej krwi” bez wątpienia jest aktorstwo. Powrót w wielkim stylu zapewniła sobie Anna Paquin – dziecięca aktorka, laureatka Oscara za rolę w „Fortepianie” Jane Campion (1993). Paquin wyrosła na piękną kobietę – przekonującą w roli inteligentnej, obdarzonej zdolnościami telepatycznymi kelnerki, o której względy zabiegają najprzystojniejsi panowie, nawet jeśli są wampirami.

– Ten serial nie jest czysto rozrywkową produkcją, to rodzaj rozrywki intelektualnej – mówi Stephen Moyer.

Aktor tak bardzo wczuł się w graną postać, że został partnerem Anny Paquin także poza planem. Dziś mieszkają razem, a ich romans – niezależnie od perypetii serialowych bohaterów – rozwija się w najlepsze.

Przystojny Aleksander Skarsgard („Generation Kill”) o „Czystej krwi” mówi, że „jest dzika, zwariowana i śmieszna”.

– Ale są w niej też poważne wątki – dodaje. – Mam nadzieje, że widzowie, oglądając drugą serię, będą się dobrze bawić, a kiedy wyłączą telewizor, to, co widzieli, może zainspiruje ich do przemyśleń na temat własnego społeczeństwa.