Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych to jeden z najstarszych festiwali teatru zawodowego w kraju i pierwszy festiwal teatralny powołany do życia po 1989 r..
Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych: „Wolność w Teatrze?”.
– Przed nami XXXII edycja Festiwalu – nietypowa, bo odbywa się w czasie, kiedy przy Legionów 21 trwa największa w historii Teatru Powszechnego w Łodzi modernizacja – mówi Ewa Pilawska, dyrektorka Teatru Powszechnego w Łodzi, dyrektorka artystyczna Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. – Przed nami rysuje się piękna perspektywa nowoczesnego budynku, który posłuży kolejnym pokoleniom, ale na razie obydwie nasze sceny są wyłączone z użytku na niemal dwa lata. Nasze spektakle gramy na scenach tymczasowych. W tych nowych warunkach musieliśmy również odnaleźć się, przygotowując dla Państwa tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Docierało do mnie wiele pytań i obaw, czy w tym roku – w związku z przebudową budynku – Festiwal się odbędzie? Czy się uda? Z wielką przyjemnością potwierdzam, że tak. Bardzo się cieszę, że wszystkie moje teatralne podróże i poszukiwania przełożyły się na program tej edycji, na którą zaprosimy Państwa od 25 marca. Na festiwalowe wydarzenia i spektakle zapraszamy na naszą scenę tymczasową w Pieter Smit oraz na prezentacje w Expo Łódź, które jest Partnerem Strategicznym tej edycji.
Od lewej od góry: „Kofman. Podwójne wiązanie”, „Antygona”, „Termopile polskie”, „Protest kielecki. Do kogo należą Kielce?”
Jak mówi dyrektor Pilawska, każdej odsłonie festiwalu towarzyszy myśl, która jest pretekstem do dyskusji. W tym roku taką myślą jest „Wolność w Teatrze?”.
– Mam nadzieję, że skłoni nas do rozmów o szeroko pojętej wolności. No właśnie – co oznacza wolność we współczesnym teatrze? - dodaje Ewa Pilawska. - Czy współczesny polski teatr jest wolny i czy my jesteśmy wolni we współczesnym teatrze? Nie ukrywam, że do tej refleksji zainspirowała mnie też sytuacja Teatru im. Żeromskiego w Kielcach, który kolejne miesiące trwa w stanie impasu. Teatr ma dyrektora, który wygrał konkurs, ale jednocześnie go nie ma, ponieważ urząd marszałkowski nie chce go powołać. Jest wolny i niezależny, a zarazem bezbronny i zależny. Zapraszam Państwa do dyskusji. Zapraszam Państwa na XXXII Festiwal – do spotkania w teatrze!”