Reklama

Południe Europy nie chce nas bronić

Włosi, Hiszpanie, Portugalczycy i Grecy nie biorą udziału w rotacyjnej obecności wojsk NATO w Polsce.
Duński czołg Leopard na poligonie w Drawsku, 19 czerwca, w ramach manewrów SaberStrike-15

Duński czołg Leopard na poligonie w Drawsku, 19 czerwca, w ramach manewrów SaberStrike-15

Foto: PAP/ Marcin Bielecki

Po zajęciu przez Rosjan Krymu i części Donbasu jako pierwsi na terenie naszego kraju pojawili się Amerykanie. Pentagon wysłał do bazy w Łasku myśliwce F-16. Od tamtej pory kilkaset, a czasem nawet kilka tysięcy żołnierzy sojuszu stale stacjonuje na terenie Polski. To ma być sygnał dla Rosji, że choć pakt teoretycznie wciąż przestrzega zobowiązania podjętego w 1997 r. wobec prezydenta Borysa Jelcyna o „nierozmieszczaniu na stałe znaczących wojsk NATO na terenie nowych krajów członkowskich", to jest gotowy przyjść z pomocą Polsce w razie zagrożenie ze Wschodu.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama