4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 31.01.2026 16:50 Publikacja: 24.10.2025 15:20
Aby zabezpieczyć swoje interesy w starożytym Rzymie nie cofano się przed niczym. W 57 roku p.n.e. Klodiusz Pulcher zgromadził grupę gladiatorów, by zaatakować głosujących nad pewną ustawą. Kilka lat później sam został zabity przez swojego przeciwnika politycznego Milona, co pokazano na tej rycinie
Foto: Sylwester Dawid Mirys
Fragment książki Guya de la Bédoyère’a, „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”, w przekładzie Magdaleny Rychlik, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, Warszawa 2025
Mieszkańcy starożytnego Rzymu, gdzie nie istniała formalna ani godna zaufania policja, często musieli sami troszczyć się o własne bezpieczeństwo. Kluczową rolę w społeczeństwie odgrywała relacja między patronem a klientem – system wzajemnych zobowiązań, który stanowił fundament rzymskich struktur społecznych. Patron, człowiek zamożny i wpływowy, otaczał się klientami – osobami niższego stanu, często powiązanymi z nim zawodowo lub będącymi jego dawnymi niewolnikami. Wyzwoleni niewolnicy zawdzięczali mu swoją wolność, a nierzadko również środki do życia. W zamian byli mu lojalni, niekiedy pełniąc nawet funkcję osobistej ochrony.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas