„Porozumienie. Rada Europejska właśnie zdecydowała o statusie kandydata do UE dla Ukrainy i Mołdawii” - napisał na Twitterze Michel. Podkreślił, że jest to „historyczny moment”. „Dzisiejszy dzień oznacza kluczowy krok na waszej drodze do UE” - dodał szef RE.

Charles Michel złożył też gratulacje na rzecz prezydentów Wołodymyra Zełenskiego i Mai Sandu oraz mieszkańców Ukrainy i Mołdawii. - Nasza przyszłość jest wspólna - zaznaczył.

Na szczycie Rady Europejskiej w Brukseli zdecydowano również o „uznaniu europejskiej perspektywy Gruzji”, ale status kraju kandydującego do UE będzie mogła ona otrzymać po zajęciu się priorytetowymi zagadnieniami.

Prezydent Ukrainy podziękował na Twitterze za decyzję Rady Europejskiej. „To wyjątkowy i historyczny moment w relacjach Ukraina - Unia Europejska” - podkreślił, wyrażając wdzięczność Michelowi, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i przywódcom państw UE za wsparcie. „Przyszłość Ukrainy leży w Unii Europejskiej” - napisał.

Również polski premier zwracał uwagę, że „to historyczny dzień dla Europy”. „To wielka chwila dla jedności Europy i obrony jej podstawowych wartości. Walka o wolność Ukrainy trwa!” - stwierdził na Twitterze.

- Wszystkie państwa europejskie, cała Europa, cała Unia musi brać jednocześnie odpowiedzialność za swoje bezpośrednie sąsiedztwo. Dzisiaj w naszym bezpośrednim sąsiedztwie mamy do czynienia z barbarzyńską napaścią Rosji. Aby dać jej odpór, Ukraina potrzebuje nadziei. Tę nadzieję dzisiaj jej daliśmy - powiedział później premier w rozmowie z dziennikarzami.