Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
W sobotę na wiecu w Reno Trump musiał nagle zejść ze sceny. Obawiano się zamachu.
– Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Dziękuję Secret Service – mówił w sobotę w Reno Donald Trump, którego kilka minut wcześniej ochroniarze w pośpiechu wyprowadzili ze sceny. Ktoś krzyknął, że młody człowiek z plakatem „Republikanie przeciwko Trumpowi" ma broń. To okazało się nieprawdą, ale wystarczyło, aby wywołać panikę wśród zwolenników miliardera.
Bo Trump nie jest na swoim terenie. Przyjechał do Nevady, aby przerwać to, co przyjęto nazywać „kordonem sanitarnym Hillary Clinton", czyli zestaw „niebieskich stanów", które „na pewno" zagłosują za kandydatką demokratów.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: