Reklama
Rozwiń
Reklama

Rywale łukaszenki razem

Lider kampanii obywatelskiej Mów Prawdę! Uładzimir Niakliajeu i przywódca ruchu Europejska Białoruś Andrej Sannikau zawarli porozumienie o współpracy

Publikacja: 12.11.2010 20:36

O zamiarze prowadzenia wspólnej kampanii poinformowali na konferencji prasowej w Mińsku.

– Będziemy koordynowali działania, ale żaden z nas nie zamierza zrezygnować z kandydowania na rzecz partnera – deklarował Sannikau. Niakliajeu, który wcześniej próbował nawiązać współpracę z innymi kandydatami opozycji (może ich być nawet dziewięciu), nie krył zadowolenia z porozumienia z Sannikauem.

– Wszystkie badania wskazują, że opozycja ma dwóch liderów – Sannikaua i Niakliajeua. Silni postanowili się zjednoczyć – oznajmił dziennikarzom lider ruchu Mów Prawdę!. Z badań opinii publicznej przeprowadzonych w październiku przez niezależny ośrodek Socium wynika, że Niakliajeu może liczyć na poparcie rzędu 11 procent, Sannikau – 9 procent. Oznacza to, że razem mają o blisko 10 procent mniejsze poparcie niż prezydent Aleksander Łukaszenko. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że prawie 30 procent badanych nie zdecydowało jeszcze, na kogo odda głos, wynik wyborów nie jest przesądzony. Opozycyjni kandydaci liczą właśnie na pozyskanie głosów tych niezdecydowanych wyborców. – Jedna osoba nie jest w stanie dotrzeć do wszystkich wyborców w całym kraju. Z uwagi na podobne programy będziemy mogli zjednoczyć wysiłki agitacyjne – zapewniał lider Europejskiej Białorusi.Niakliajeu i Sannikau są postrzegani na Białorusi jako politycy prorosyjscy. Na konferencji nie zabrakło więc pytań, czy ich porozumienie nie jest aby realizacją wyborczego scenariusza Kremla.

– Ze strony Rosji obecnie słyszymy zdecydowane żądania przeprowadzenia na Białorusi demokratycznych wyborów – przypomniał Sannikau, dodając, że to właśnie politycy z Unii Europejskiej ostatnio wspierają Łukaszenkę. Według Reutersa o poparciu dla białoruskiego przywódcy mówiła na spotkaniu z ambasadorami krajów UE w Wilnie prezydent Litwy Dalia Grybauskait?.

– Z kolei z Rosji słyszymy głosy poparcia dla demokracji. Dlaczego więc mamy nie przyjmować z zadowoleniem korzystnego dla nas stanowiska Rosji – pytał Sannikau.

Reklama
Reklama

– Będziemy rozmawiali z każdym, kto nas wspiera – dodał Niakliajeu.

Obaj opozycyjni kandydaci na prezydenta oświadczyli, że ich sztaby zrobią wszystko, by zapobiec sfałszowaniu wyników wyborów, które odbędą się 19 grudnia. Chcą między innymi zorganizować pokojowy protest na głównym placu białoruskiej stolicy. To ma być apogeum wspólnych wysiłków na rzecz uczciwych wyborów, także z udziałem reszty opozycyjnych kandydatów na prezydenta Białorusi.

[i]— Andrzej Pisalnik z Grodna[/i]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1448
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1447
Świat
Policja starła się w Mediolanie z protestującymi przeciwko Igrzyskom Olimpijskim
Świat
Putin budował system totalny. Czy Rosja mogła pójść inną drogą?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama