Projekt realizowany w ramach rewitalizacji centrum Łodzi obejmował przebudowę parku. Prezydent miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na wykonanie robót.

Wpłynął jednak wniosek o wznowienie postępowania. Właścicielka dwóch mieszkań w bliskim sąsiedztwie parku poinformowała, że okna wychodzą na tę część, w której ma być rozbudowywany plac zabaw. Oba mieszkania znajdą się w obszarze jego akustycznego oddziaływania i znacznej emisji hałasu. Ich właścicielka nie brała, bez własnej winy, udziału w postępowaniu.

Czytaj także: Zakaz fajerwerków w parkach narodowych

We wznowionym postępowaniu prezydent miasta odmówił jej jednak statusu strony i uchylenia decyzji o pozwoleniu na roboty w parku. Wojewoda łódzki, który utrzymał tę decyzję w mocy, zwrócił uwagę, że w postępowaniach o pozwolenie na budowę ustawodawca zawęził pojęcie strony. Są nimi: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stroną postępowania o przebudowę parku była wspólnota mieszkaniowa.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, odległość placów zabaw od okien mieszkań powinna wynosić co najmniej 10 m. Wymóg ten został spełniony – ocenił wojewoda.

Właścicielka nieruchomości zaskarżyła decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Ale nie przekonała sądu. Oddalił jej skargę, gdyż nie wykazała swojego indywidualnego interesu prawnego, który uprawniałby ją do udziału w postępowaniu w charakterze strony. Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II SA/Łd 26/20