W liście do Nathalie Roy, minister kultury w Quebecu, Netflix obiecał także, że nie wykorzysta materiału z katastrofy w Lac-Mégantic w przyszłych produkcjach.

Materiał dotyczy tragedii z 2013 roku, kiedy 72-wagonowy bezzałogowy pociąg, przewożący ropę naftową, wykoleił się, a następnie eksplodował, zabijając 47 osób. Strażacy dogaszali pożar przez dwa dni.

Netflix uzyskał licencję na materiał z katastrofy z biblioteki cyfrowej Pond 5, a następnie wykorzystał fragmenty w niedawno wyemitowanym filmie "Nie otwieraj oczu". Materiał obrazował chaos, jaki powstał po pojawieniu się na świecie tajemniczej siły.

Netflix stwierdził, że Ale archiwalne obrazy z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Kanady były szeroko stosowane w przemyśle filmowym i telewizyjnym i nie można już ich wycofać.

"Netflix nie znał źródła tych zdjęć i rozumie, że wielu ludzi doświadczyło frustracji i smutku, widząc obrazy tej tragedii" - czytamy w liście podpisanym przez Corie Wrigh, dyrektor Global Public Policy w Netflixie.

"Szczerze współczujemy cierpieniu mieszkańców Lac-Mégantic i wyraziliśmy to bezpośrednio burmistrz Julie Morin" - dodała autorka listu.

Ten sam materiał filmowy pojawił się także w serialu "Travellers" Netflixa, ale jego producenci zapowiedzieli, że będą wymienią ujęcia na inne.

Nathalie Roy nazwała decyzję Netflixa "godną ubolewania" i "mylącą, ponieważ firma zgodziła się już usunąć zdjęcia tej tragedii z innych seriali".