Reklama

Joint oficjalnie w imię nauki

Rusza eksperyment mający wykazać wpływ marihuany ?na ludzki organizm. ?To prawdziwe badania czy tylko chęć obejścia prawa?
Joint oficjalnie w imię nauki

Foto: Fotorzepa, Dor Dorota Awiorko-Klimek

Organizatorzy planują, że w badaniu weźmie udział nawet 10 tys. uczestników, którzy marihuanę będą palili regularnie przez dziesięć lat.

– Chcemy zbadać wpływ marihuany na zdrowie, funkcje poznawcze, sprawność intelektualną i relacje społeczne – deklaruje Jędrzej Sadowski z koordynującego projekt instytutu BioInfoBank. Dodaje, że wyniki eksperymentu mogą przysłużyć się debacie na temat polityki narkotykowej.

Pomysł budzi kontrowersje. Choć narkotyki są w Polsce nielegalne, prawo dopuszcza użycie ich w celach naukowych. Pojawiają się więc głosy, że prawdziwą intencją jest chęć ich zażywania pod osłoną prawa.

BioInfoBank jest niewielką prywatną jednostką badawczą z Poznania. Istnieje od kilkunastu lat, jednak największy rozgłos zdobył właśnie dzięki projektowi dotyczącemu konopi. Informacje na jego temat pojawiły się już przed rokiem, ale rekrutacja dopiero ruszyła.

– Powstał serwis internetowy, w którym trzeba poświęcić około godziny na wypełnienie testów. Chcemy wyłonić osoby pasujące do naszego profilu – mówi Sadowski.

Reklama
Reklama

Dodaje, że uczestnicy w ciągu dziesięciu lat eksperymentu będą regularnie badani i zapłacą za dostęp do narkotyku. Skąd instytut go weźmie? – Konopie chcielibyśmy po prostu uprawiać – mówi Sadowski.

BioInfoBank złożył już wnioski o uprawę w celach naukowych. Potwierdza to główny inspektor farmaceutyczny Zofia Ulz. Informuje „Rz", że postępowanie wciąż się toczy, a zezwolenia dla instytutu nie zostały wydane.

Szefowa GIF zaznacza jednak, że zezwolenia wymaga „zbiór żywicy i ziela konopi", ale już nie ich zasiew. Tę furtkę próbował wykorzystać w ubiegłym roku BioInfoBank. Założył plantację marihuany w okolicach Pruszcza Gdańskiego, jednak w listopadzie krzaki zarekwirowała policja.

To nie koniec problemów instytutu. Starał się też o dofinansowanie w ramach konkursu badawczego Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, jednak jego wniosek odrzucono. – Przedstawiliśmy go do oceny dwóm niezależnym recenzentom, którzy nie wiedzieli, czyj projekt oceniają. Wystawili negatywne opinie – mówi Michał Kidawa z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

Powód? Zdaniem Kidawy przeważyły kwestie merytoryczne. – Projekt był nieprzejrzysty, a jego cele niejasne – tłumaczy.

Reklama
Reklama

Mówi też, że badania naukowe muszą się odbywać zgodnie z zasadami obiektywizmu, tymczasem w organizację eksperymentu zaangażowane jest walczące o legalizację marihuany Stowarzyszenie Wolne Konopie, ściśle współpracujące z Twoim Ruchem. Działaczem tej organizacji był nawet do niedawna Sadowski.

Zdaniem wiceprezesa Wolnych Konopi Jakuba Gajewskiego udział w eksperymencie ma jedynie charakter „techniczny". – Pomagamy w uprawie roślin i w dotarciu do środowiska użytkowników marihuany – zaznacza.

– Jestem daleki od formułowania kategorycznych sądów, jednak mogą pojawiać się głosy, że zaangażowanie tej organizacji może mieć wpływ na wyniki badań, a głównym celem eksperymentu jest ułatwienie uczestnikom dostępu do narkotyków – mówi jednak Michał Kidawa.

Jędrzej Sadowski apeluje, by z góry nie podważać wyników badań, i zapowiada, że jeśli Główny Inspektorat Farmaceutyczny nie zgodzi się na uprawę, eksperymentu to nie zatrzyma. – Rozwiązaniem może być tzw. import docelowy, czyli procedura sprowadzenia z marihuany z państw, gdzie jest zarejestrowana jako lek – tłumaczy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Społeczeństwo
Zmiana czasu to nie tylko godzina mniej snu. Naukowcy ostrzegają przed skutkami
Społeczeństwo
Kto zapłacił za ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu? Specjalna umowa z agencją
pogoda
Początek wiosny pod znakiem deszczu i niskich temperatur. Kiedy pogoda się poprawi?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama