Reklama

Miliony Niemców sięgają po doping w miejscu pracy

Łykają leki na stres, poprawę samopoczucia i koncentracji oraz preparaty usprawniające pracę mózgu. Z raportu DAK wynika, że miliony Niemców stosują doping mózgu, bagatelizując często poważne skutki uboczne.

Aktualizacja: 17.03.2015 15:58 Publikacja: 17.03.2015 15:30

Miliony Niemców sięgają po doping w miejscu pracy

Foto: Fotolia

Około trzech milionów pracowników w Niemczech sięga po preparaty na stres i poprawę koncentracji w nadziei, że pozbędą się napięć i lęków i będą bardziej wydajni. Do tego wniosku dochodzą autorzy pracy badawczej kasy chorych DAK-Gesundheit, której wyniki przedstawiono dziś (17.03.2015 ) w Berlinie.

Problem polega na tym, że w ciągu ostatnich sześciu lat udział pracowników stosujących doping w pracy wzrósł z 4,7 do 6,7 procent. Autorzy badań uważają, że ciemna liczba jest znacznie wyższa.

Przyczyn sięgania w pracy po tabletki dopingujące badacze dopatrują się w presji sukcesu jak również w stresie i przeciążeniu. Czterech z dziesięciu respondentów przyznaje, że łyka leki w konkretnych sytuacjach, takich jak prezentacja czy ważne negocjacje.

Kobiety i mężczyźni a doping mózgu

Według badań, mężczyźni chcą w ten sposób poprawić swoje osiągnięcia w pracy i lepiej się poczuć. Chcą też tryskać energią po pracy; w czasie wolnym i w życiu prywatnym. Tymczasem kobiety najczęściej łykają preparaty, żeby praca szła im łatwiej i żeby zachować równowagę emocjonalną.

Leki przeciwlękowe na topie

Pracownicy najczęściej sięgają po leki przeciwlękowe (60,6 proc.) i przeciwdepresyjne (34 proc.). Mniej więcej co ósmy zażywa tabletki przeciw senności w pracy.

Reklama
Reklama

Więcej, niż co drugiemu, lekarz wystawia na te leki receptę. Co siódmy dostaje preparaty od przyjaciół, znajomych albo członków rodziny, a co dwunasty zamawia je w internecie.

Nie myślą o ryzyku uzależnienia

Według Herberta Rebschera z zarządu DAK, osoby stosujące doping mózgu powinny zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństwa uzależnienia i niepożądanych efektów ubocznych.

Według eksperta od dopingu Klausa Lieba, preparaty te mają często krótkotrwałe działanie i minimalny wpływ na sprawność umysłową. Z drugiej strony zażywanie ich jest związane z dużym ryzykiem dla zdrowia, od niekorzystnych skutków fizycznych, po zmiany osobowości i uzależnienie.

W pracy badawczej wykorzystano dane 2,6 mln pracowników ubezpieczonych w DAK. Dodatkowo przepytano ponad 5 tysięcy zatrudnionych w wieku od 20 do 50 lat.

PocztaNieprzeczytana poczta Liczba wyników w całej skrzynce pocztowej: 64 Opcje Znajdź kogoś Deutsche Welle na nowo Kowalczyk Magdalena [Odpowiedz] [Odpowiedz wszystkim] [Prześlij dalej] Akcje Do: Kazimierczuk Agnieszka Kategorie: Kategoria Czerwony redakcyjne 9 marca 2015 18:21 Flaga monitująca. Data rozpoczęcia 11 marca 2015. Termin wykonania 11 marca 2015. Drodzy, od dzisiaj pod każdy tekst z DW wsadzajcie poniższy kod. Zamiast Analytics pixel. To są oba kody razem: zliczający dla tekstu oraz generujący player.

Reklama
Reklama
Społeczeństwo
Agenci ICE zatrzymali 5-latka i użyli go jako „przynęty”
Społeczeństwo
Premier Sanae Takaichi chce obudzić Japonię. Dokąd zmierza Kraj Kwitnącej Wiśni?
Społeczeństwo
Wznowiono pracę największej elektrowni jądrowej na świecie. Nie działała 15 lat
Społeczeństwo
Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii
Społeczeństwo
Sondaż: Niemal co trzeci Kanadyjczyk obawia się najazdu USA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama