Reklama

Czy nowy Obywatel aby na pewno potrzebny

Rząd chce rozwinąć dwa portale mające ułatwić załatwianie spraw urzędowych. Opozycja pyta, czy nie prościej by było, gdyby powstał jeden.

Aktualizacja: 21.04.2015 21:13 Publikacja: 21.04.2015 21:07

Czy nowy Obywatel aby na pewno potrzebny

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Zbyt często odwołują się do źródeł prawnych, nadużywają „wyrazów obcych a modnych" i budują zbyt skomplikowane zdania – takie błędy w języku urzędników dostrzega Rada Języka Polskiego. – Używają zbyt mało czasowników, a terminologię, którą się posługują, można zastąpić łatwiejszymi słowami – mówi wiceszef rady prof. Jerzy Bralczyk.

W 2013 roku przedstawiła ona raport, który powstał po analizie stron internetowych kilku ministerstw. Zaapelowała, by zmienić styl tworzenia informacji urzędowych. Jej zalecenia wzięła właśnie pod uwagę Kancelaria Premiera. Pracuje nad projektem, który ma pomóc zrozumieć to, o czym informują urzędnicy.

Inicjatywa nosi nazwę „Obywatel", a w jej ramach zostanie rozbudowany portal obywatel.gov.pl. Znaleźć ma się w nim opis około 80 najpopularniejszych usług świadczonych przez urzędników, m.in. zawarcie ślubu, wyrobienie dowodu osobistego i paszportu. – Choć dziś formalnie takie informacje już są dostępne, są rozproszone, a ich forma i język potrafią bardzo utrudnić zrozumienie. Chcemy to zmienić – informuje KPRM.

Przykłady? Na stronach urzędów stanu cywilnego narzeczeni są powszechnie nazywani nupturientami, a w witrynach NFZ pacjenci – świadczeniobiorcami. KPRM obiecuje, że w serwisie obywatel.gov.pl takie słownictwo się nie znajdzie.

Ze 120 mln zł przeznaczonych na nowy system ePUAP rząd wydał już 77 mln

Reklama
Reklama

– Chodzi o to, aby powstało jedno miejsce w internecie, gdzie można przeczytać i bez problemu zrozumieć, w jaki sposób załatwić interesującą nas sprawę. Jeżeli można to zrobić w okienku, znajdziemy adres naszego urzędu. Jeżeli elektronicznie, znajdziemy link do serwisu transakcyjnego – informuje KPRM.

Nowy portal ma działać już w lipcu, urzędnicy wzorują się na brytyjskim serwisie gov.uk i chcą też zbudować system informacji telefonicznej. Konsultanci mają przełączać do odpowiednich urzędów.

– W wielu krajach prowadzone są obecnie kampanie mające na celu uproszczenie języka urzędowego. Również ta inicjatywa jest cenna – ocenia prof. Bralczyk.

Wątpliwości ma jednak poseł PiS Maks Kraczkowski.

– Rząd jest w stanie wydać każde pieniądze, by ułatwić życie obywatelom. Pytanie, czy nie pogubią się w gąszczu tych ułatwień – zastanawia się.

Powód? W tym samym czasie Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji pracuje nad innym portalem, który ma pomóc w kontaktach z urzędami.

Reklama
Reklama

Chodzi o system, który ma zastąpić już istniejący ePUAP. Teoretycznie umożliwia on załatwienie w internecie niektórych spraw urzędowych. W praktyce często się zawiesza, pojawiają się błędy przy logowaniu, a tzw. profile zaufane założyło jedynie ponad 300 tys. użytkowników.

Dlatego resort cyfryzacji na przełomie maja i czerwca chce uruchomić system ePUAP2. Będzie podzielony na dwie sekcje: dla urzędnika i dla obywatela, a druga ma przypominać skrzynkę e-mailową. Procedurę będzie można znaleźć przez wyszukiwarkę.

Roczne utrzymanie ePUAP kosztuje kilkanaście milionów zł, a nowy serwis pochłonie 120 mln. Uruchomienie serwisu obywatel.gov.pl będzie kosztować dużo mniej, około 100 tys. zł, bo KPRM skorzysta z serwerów MSW.

– Te dwa portale będą duplikować te same informacje, przynosząc skutek odwrotny do zamierzonego – ostrzega poseł Kraczkowski.

Nie zgadza się z tym rzecznik resortu cyfryzacji Artur Koziołek. – Systemy mają działać na innych zasadach. ePUAP jest platformą techniczną, a „Obywatel" ma mieć charakter informacyjny – uzasadnia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Nadciąga zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Społeczeństwo
Obywatel Mołdawii zatrzymał pociąg towarowy w Polsce. 25-latek miał rosyjskie dokumenty
Społeczeństwo
Po silnym mrozie nadchodzą śnieżyce. Gdzie warunki będą najtrudniejsze?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama