Reklama

Sikora: ułaskawcie sprawców linczu

Bohater „Długu” zaczyna zbierać podpisy pod petycją o uwolnienie trzech braci, którzy zabili terroryzującego Włodowo recydywistę
Sławomir Sikora sam został ułaskawiony w 2005 r. Teraz chce pomóc braciom W. w walce o odzyskanie wo

Sławomir Sikora sam został ułaskawiony w 2005 r. Teraz chce pomóc braciom W. w walce o odzyskanie wolności

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

„Uwolnić braci” – tak nazywa się akcja zainicjowana przez Sławomira Sikorę, na podstawie którego losów powstał film „Dług”. Sikora organizuje ją wraz z nową telewizją dla młodzieży Patio TV. Celem jest ułaskawienie Krzysztofa, Mirosława i Tomasza W. – trzech braci z Włodowy (Warmińsko-Mazurskie), którzy dokonali cztery lata temu linczu na terroryzującym okolicę wsi Józefie C., za co zostali skazani na cztery lata więzienia.

Prezes telewizji Patio Hubert Kubasiewicz zapowiedział w rozmowie z „Rz”, że akcja zostanie zainaugurowana w najbliższy weekend. – Telewizja wyemituje materiał zrobiony przez Sikorę, potem będziemy transmitować na żywo debatę z m.in. prof. Andrzejem Bałandynowiczem, specjalistą od prawa penitencjarnego, i ks. Jackiem Androszczykiem z łódzkiej Caritas – mówi. Później rozpocznie się zbieranie podpisów pod wnioskiem o ułaskawienie. – Akcję będziemy propagować wśród studentów, m.in. Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi – zapowiada prezes Patio TV. – Podpisy będzie można składać też przez Internet.

Kubasiewicz obiecuje, że jego telewizja na bieżąco będzie śledzić sytuację braci z Włodowy. – Chcemy, by mieli w nas wsparcie – wyjaśnia. Pomysł popiera Małgorzata Lubieniecka, adwokat jednego ze skazanych braci. – Dla nich to bardzo ważny gest. Na pewno podbuduje ich psychicznie – uważa. Dodaje jednak, że formalnie na zbieranie podpisów pod ułaskawieniem jest za wcześnie, bo nie ma jeszcze prawomocnego wyroku. – Sprawa może potrwać nawet dwa – trzy lata. Na razie rozpoczęliśmy procedurę odwoławczą – mówi.

Zwolennikiem akcji jest też Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości. To on tuż po objęciu urzędu zdecydował o wcześniejszym opuszczeniu aresztu przez braci. – Traktuję tę akcję jako wyraz społecznego poparcia dla tych ludzi. W tej sprawie zawiniło bowiem państwo, które pozwoliło multirecydywiście skazanemu 33 razy za ciężkie przestępstwa kryminalne terroryzować sąsiadów – podkreśla Ziobro. Dodaje, że bracia bronili najbliższych wobec groźby zabójstwa. – Jeżeli wyrok zostanie podtrzymany, jestem zdecydowany osobiście złożyć wniosek o ułaskawienie braci – deklaruje.

Karnista prof. Piotr Kruszyński twierdzi, że akcja jest przedwczesna. – Nie wiadomo, jaki będzie ostateczny wyrok. Sikora trochę się pośpieszył, bo na razie akcja nie może odnieść skutku – mówi „Rz” Kruszyński. – Gdyby jednak wyrok miał być utrzymany w mocy, ułaskawienie jest dobrym środkiem, by bracia nie poszli do więzienia.

Reklama
Reklama

Do tragedii we Włodowie doszło 1 lipca 2005 r. Mieszkańcy wsi zawiadomili wówczas policję o agresywnym zachowaniu Józefa C., który groził im śmiercią, trzymając w ręku maczetę. Funkcjonariusze zlekceważyli zgłoszenie, podobnie jak wiele wcześniejszych skarg składanych na C. przez sąsiadów.

Wobec biernej postawy policji siedmiu mieszkańców zdecydowało się osobiście rozwiązać problem. Zaatakowali i pobili Józefa C., który następnie zmarł. Sąd w Olsztynie skazał braci Krzysztofa, Mirosława i Tomasza W. na cztery lata więzienia. W uzasadnieniu stwierdził, że ich zachowanie to samosąd, który jest zabójstwem. Pozostali uczestniczy linczu odpowiadali m.in. za znieważenie zwłok. Dostali wyroki w zawieszeniu.

Policjanci, którzy zlekceważyli skargi mieszkańców Włodowa, usłyszeli wyroki dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i 1 tys. zł grzywny.

[i]Więcej o akcji „Uwolnić braci”

[link=http://www.43dom.interia.pl]www.43dom.interia.pl[/link][/i]

[ramka][b]Przedsiębiorca, zabójca, pisarz [/b]

Reklama
Reklama

Sławomir Sikora to pierwowzór Stefana, bohatera filmu „Dług” Krzysztofa Krazuego. Na początku lat 90. zaczynał jako przedsiębiorca. Był zastraszany przez mafię. W listopadzie 1997 r. Sikora i Artur Bryliński dostali po 25 lat więzienia za zabójstwo gangsterów, którzy wymuszali od nich fikcyjny dług. Sikora przesiedział w więzieniu ponad 10 lat. Prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał wniosek o jego ułaskawienie 5 grudnia 2005 r. Swoje przeżycia w więzieniu Sikora opisał w książkach „Mój dług” i „Osadzony”. Dziś studiuje i prowadzi portal internetowy. [/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Społeczeństwo
Zmiana czasu to nie tylko godzina mniej snu. Naukowcy ostrzegają przed skutkami
Społeczeństwo
Kto zapłacił za ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu? Specjalna umowa z agencją
pogoda
Początek wiosny pod znakiem deszczu i niskich temperatur. Kiedy pogoda się poprawi?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama