Reklama

Ubezpieczenie L-4 zachęca do chorowania w domu

Po sześciu miesiącach obowiązywania przepisów obniżających uposażenie funkcjonariuszy za czas choroby liczba chorych spadła o 24 proc. W pierwszych trzech miesiącach chorujących było mniej.

Publikacja: 29.04.2015 08:00

Ubezpieczenie L-4 zachęca do chorowania w domu

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przeanalizowało efekty działania tzw. ustawy L-4. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy obowiązywania nowej ustawy (czerwiec–listopad 2014 r.), w porównaniu z analogicznym okresem w 2013 r. liczba funkcjonariuszy przebywających na zwolnieniach lekarskich w służbach podległych MSW spadła o 24 proc., a liczba dni zwolnień lekarskich zmniejszyła się o 28 proc.

– Tzw. ustawa L-4 mundurowych zmniejszyła uposażenia funkcjonariuszy za okres przebywania na zwolnieniu lekarskim z powodu choroby, która nie ma związku ze służbą, ze 100 proc. do 80 proc. uposażenia – wyjaśnia Małgorzata Woźniak, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Okazuje się jednak, że w pierwszych trzech miesiącach obowiązywania ustawy efekty były bardziej widoczne. Zgodnie ze statystykami za okres czerwiec–sierpień zeszłego roku liczba policjantów, strażaków, strażników granicznych i funkcjonariuszy BOR przebywających na L-4 zmniejszyła się o 30 proc. O tyle samo spadła także liczba dni zwolnień lekarskich.

Skąd taka zmiana? Być może na niższą frekwencję wpływ miało ubezpieczenie L-4, które weszło na rynek jesienią. Wystarczy, że mundurowy wpłaci miesięcznie 9,90 zł, żeby dostać za czas choroby 100 proc. uposażenia, a nie 80 proc.

– Przypuszczam, że na początku część funkcjonariuszy przychodziła na służbę chora. Kiedy uzyskali możliwość pełnopłatnego zwolnienia lekarskiego po wykupieniu ubezpieczenia L-4, skorzystali z niej. Być może to dlatego w pierwszych trzech miesiącach funkcjonowania ustawy mniej osób chodziło na zwolnienie lekarskie. Uważam jednak, że dane przedstawiane przez ministerstwo są niedokładne – mówi Mariusz Tyl, przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Reklama
Reklama

W podstawowej wersji ubezpieczenia mundurowy płacący niecałe 10 zł otrzyma 20 proc. uposażenia za czas choroby niezwiązanej ze służbą, nie więcej jednak niż 10 tys. zł. Jeśli zginie w wypadku, jego rodzina dostanie 10 tys. zł. Wpłacając wyższą kwotę – 20 zł lub 50 zł miesięcznie – może ubezpieczyć się od innych rodzajów ryzyka. Ubezpieczającym jest Stowarzyszenie Forum Grup Zawodowych. Ubezpieczenie jest zaś wykupywane w Towarzystwie Inter Risk.

Te polisy mają wielu zwolenników.

– Wciąż nowi funkcjonariusze przystępują do ubezpieczenia – mówi Piotr Kumięga, prezes Zarządu Forum Grup Zawodowych. Dodaje, że nie może podać, ilu z ubezpieczonych chodzi na zwolnienia lekarskie. Ubezpieczenia są jednak dla Inter Risk rentowne. Dlatego przygotowują ofertę dla kolejnych grup zawodowych.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama