TNS Pentor przeprowadził badanie, którego celem było sprawdzenie, jak obywatele oceniają poziom obsługi w jednostkach samorządu terytorialnego. Zleceniodawcą było Ministerstwo Administracji.
Co mówią ankiety?
Z badania wynika, że w porównaniu z latami ubiegłymi rośnie liczba osób niezadowolonych z pracy urzędników.
Prawie połowa pytanych uznała, że urzędnicy celowo przewlekają postępowania oraz że są przekupni. W porównaniu z ankietą z 2010 r. odsetek tak twierdzących wzrósł o 13,4 proc.
Zwiększyła się również liczba osób twierdzących, że urzędnicy samorządowi załatwiają sprawy przede wszystkim po znajomości.
W 2010 r. twierdziło tak niecałe 59 proc. uczestników badania. W 2011 r. już prawie 68 proc. Co ciekawe, klienci urzędów wysoko oceniają zarówno kompetencje urzędników, jak i ich rzetelność oraz dokładność. Odsetek ankietowanych, którzy uznali, że urzędnicy sumiennie wykonują swoje obowiązki i są dobrze do ich realizacji przygotowani, zwiększył się o 6,2 proc. (z 46,1 proc. w 2010 r. do 52,3 proc. w 2011 r.). O kompetencjach urzędników pozytywnie wypowiedziało się aż 61,3 proc. badanych.
– Wysoka ocena kompetencji urzędników to przede wszystkim zasługa wprowadzania w gminach i powiatach systemów zarządzania jakością, elektronicznego obiegu dokumentów, a także tworzenia biur obsługi klienta, które pomagają sprawnie załatwić swoją sprawę – wyjaśnia Artur Koziołek, rzecznik prasowy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.
– Nie bez znaczenia są również realizowane projekty systemowe, których celem jest podnoszenie kwalifikacji pracowników samorządowych (np. Akademia Liderów Samorządowych) i wprowadzenie e-służby przygotowawczej dla nowo zatrudnianych w administracji samorządowej – dodaje.
Po co te badania
– Nie do końca rozumiem, po co takie badania się przeprowadza, czemu mają one służyć i jaka praktyczna wiedza ma z nich wynikać, a w konsekwencji – jaki jest sens wydawać na tego typu badania publiczne pieniądze – mówi prof. Andrzej Szewc z Wyższej Szkoły Ekonomii i Administracji w Bytomiu. – Raport ten nie mówi bowiem o tym, w jaki sposób funkcjonują urzędy, lecz o tym, co o ich funkcjonowaniu myślą nasi rodacy. Więcej możemy się z niego dowiedzieć o nas samych – że jako petenci coraz lepiej znamy swoje prawa – dodaje prof. Szewc.
– Badanie pozwoliło określić trendy w sposobie funkcjonowania administracji samorządowej – odpiera Artur Koziołek. – Jego wyniki porównaliśmy z wynikami z lat poprzednich. Badania opinii są bowiem prowadzone regularnie od 2006 r. – dodaje.
Zdaniem eksperta:
Stefan Płażek adiunkt w Katedrze Prawa Samorządu Terytorialnego
Jestem skłonny się zgodzić co do tego, że jakość pism się nieco poprawia. Pisma są staranniejsze, bo z biegiem czasu każdy się czegoś nauczy – repetitio est mater studiorum. Poza tym są nowe wymogi narzucane w orzecznictwie – że wszystkie akty władzy publicznej powinny mieć porządne uzasadnienie, którego brak sam w sobie jest wadą grożącą uchyleniem aktu. Moim zdaniem nowa ustawa o pracownikach samorządowych nadaje się cała do kosza natychmiast. A np. nabór po prostu nie działa. Tak samo zresztą jak przepisy o ocenach okresowych czy odpowiedzialności urzędniczej. Podnoszenie kwalifikacji natomiast rzeczywiście funkcjonuje sprawnie.