Gmina walcząca o podatki? Jeszcze niedawno takie hasło mogło się kojarzyć z urzędnikami egzekwującymi daninę od nieruchomości od właścicieli gruntów. Od kilku lat jednak samorządy występują w roli nie tyle organu podatkowego, ile podatnika.
Chodzi o VAT. Z wydawanych ostatnio przez samorządy na inwestycje ponad 40 mld zł rocznie kilkanaście procent (a więc kilka miliardów złotych) to właśnie ten podatek, zawarty w cenach towarów i usług związanych z nowymi drogami, szkołami, stadionami itd. Nic więc dziwnego, że dla doradców podatkowych powstała rynkowa nisza – współpraca z gminami w walce o odzyskanie tego podatku.
Podatnik specyficzny
Angażowanie doradców staje się powszechne – robią to nie tylko tak duże miasta jak Wrocław czy Gliwice, ale też np. Duszniki-Zdrój i Strzelin. Doradzające kancelarie też są różne – od indywidualnych po te ze światowej czołówki. A problem jest wszędzie podobny.
– Polskie przepisy dotyczące pozycji organów samorządu jako podatnika VAT nie są klarowne, a na dodatek trudno przykładać do tych spraw praktykę i interpretacje dotyczące podmiotów biznesowych – mówi Dorota Kamińska, skarbnik miasta Katowice.
I chociaż jej samorząd radzi sobie bez doradców, to inni chętnie po ich pomoc sięgają.
– Sytuacja organów samorządu jako podatnika VAT jest na tyle specyficzna, że wymaga indywidualnego podejścia do każdej sprawy – zauważa Krzysztof Sachs, partner w firmie Ernst & Young. To on jako pełnomocnik wrocławskiego magistratu prowadził w sądzie sprawę, którą wkrótce rozstrzygnie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dotyczącą podstawowej dla samorządów kwestii: które czynności organów gminy są działalnością gospodarczą podlegającą VAT, a które nie mają takiego charakteru.
Procent od wygranej
Oczywiście nie wszystkie spory samorządów z fiskusem mają tak spektakularny, „europejski" finał, ale pole do współpracy jest spore.
– Gospodarze gmin starają się rozsądnie zarządzać finansami, ale w bardziej skomplikowanych sprawach potrzebują specjalistów. Sprawa odzyskiwania VAT jest właśnie jednym z takich zagadnień – przyznaje Andrzej Porawski, dyrektor Biura Związku Miast Polskich.
Jego zdaniem lepszym sposobem na odzyskiwanie VAT byłyby po prostu jaśniejsze przepisy o tym podatku, ale obecnie wiele gmin musi sięgać po zewnętrznych ekspertów.
Rozliczenia doradców za ich usługi często odbywają się na zasadach tzw. sucess fee: kilkanaście procent pieniędzy, które wywalczą od fiskusa. Zdarza się, że więcej.
– Pierwsze oferty, jakie otrzymaliśmy, opiewały nawet na 25 proc. odzyskanej kwoty podatku – przyznaje Danuta Kamińska.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora
Tomasz Michalik, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych
Fakt, że samorządy coraz częściej sięgają po fachową pomoc doradców podatkowych, wynika nie tylko z kryzysowych realiów szukania oszczędności. Myślę, że to także efekt rosnącej świadomości samorządów, które same są podatnikami. Wyzwaniem dla nich i polem do współpracy z doradcami jest przede wszystkim sfera VAT, gdzie status gminy jako podatnika przez długi czas nie był właściwie rozumiany. Gminy wiedzą, że nierzadko mogą się starać o odzyskanie tego podatku, co w wypadku inwestycji infrastrukturalnych może oznaczać odzyskanie dużych pieniędzy. Wiedza i doświadczenie doradców, niezależnie od wielkości ich kancelarii, są dla samorządów niezwykle cenne.