Może i Brad Pitt na ekranach nie ma sobie równych, ale jego odpowiednik, Brat PIT, który zachęcał mieszkańców stolicy do płacenia tu podatków, nie był już tak przekonujący. – Prowadząc rozeznanie przed tegoroczną kampanią, okazało się, że ludzie przede wszystkim chcieli się dowiedzieć, na co są przeznaczane pieniądze z podatków i co należy zrobić, by kwoty oddawane fiskusowi zasilały budżet miasta – mówi Łukasz Pawłowski z Centrum Komunikacji Społecznej, które już trzeci rok przygotowuje kampanie zachęcające mieszkańców do płacenia podatków w miejscu zamieszkania.
Dlatego od wczoraj w autobusach, tramwajach i SKM wyświetlane są animacje pokazujące, jak ważnym źródłem dochodu miasta są wpływy z podatku dochodowego. – Warszawiacy nie zdają sobie sprawy, że aż jedna trzecia budżetu miasta to wpływy z PIT-ów. Chcemy pokazać, że z tych pieniędzy finansowany jest np. transport publiczny. Mało kto wie, że wpływy z biletów stanowią tylko 37 proc. z 5,2 mld zł, które miasto przeznaczy w tym roku na komunikację. Do każdego biletu za 2,8 zł miasto dopłaca 4,8 zł – mówi Magdalena Jadziewicz-Kasak z biura prasowego miasta.
– Oprócz tego w środkach komunikacji miejskiej pojawi się 15 tys. ulotek i 500 plakatów (te są także na mieście) oraz 20 wielkoformatowych, podświetlanych reklam z głównym przesłaniem akcji: „To do ciebie wróci. Rozliczaj PIT w Warszawie".
Animację zamieszczono również na profilu miasta na portalu społecznościowym Facebook. Od kwietnia będzie wyświetlana także w metrze.
Z kolei z ulotek pasażerowie dowiedzą się m.in., że na jednego przedszkolaka rocznie przeznaczanych jest 5,5 tys. zł. Łącznie na edukację w 2011 roku miasto wyda 2,4 mld zł. Kolejne 1,2 mld zł kosztuje obsługa urzędowa mieszkańców, 1,1 mld utrzymanie domów komunalnych, 1 mld ochrona zdrowia i opieka społeczna. Po pół miliarda złotych miasto przeznacza na kulturę i ochronę środowiska, 200 mln zł na sport, 300 mln zł na bezpieczeństwo. Trzeba też doliczyć janosikowe, które w tym roku sięgnie 900 mln zł.
– Te liczby pokazują, że nie ma praktycznie sfery życia, do której miasto nie dopłaca. Dlatego tak ważne jest, by przekonać ludzi, że jakość życia w mieście zależy także od nich – mówi Pawłowski.
– Jedna trzecia tego, co oddajemy urzędowi skarbowemu, wraca do miejsca zamieszkania. Średnio od jednego mieszkańca Warszawy jest to 3 tys. zł – zaznacza Pawłowski. – Dlatego walczymy o każdego podatnika, który do tej pory rozlicza się gdzie indziej. Przy tych kosztach kampanii (50 tys. zł) wydatki wrócą, jeśli przekonamy 17 osób.
W ubiegłym roku wpływy z PIT-ów przyniosły 3 mld 365 mln zł.
Tymczasem w stołecznych skarbówkach rusza akcja Dni Otwartych. W najbliższą sobotę w godz. 9 – 13 urzędy skarbowe w Warszawie (poza tymi, które obsługują tylko duże firmy) będą czekały na osoby mające wątpliwości, jak rozliczyć swój PIT.
– Pracownicy urzędów skarbowych udzielą im szczegółowych wyjaśnień dotyczących m.in. korzystania z ulg podatkowych, przesyłania zeznań PIT przez Internet, przekazywania jednego procenta podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego, rozliczania dochodów uzyskanych z pracy za granicą i ze sprzedaży nieruchomości – mówi rzecznik Izby Skarbowej w Warszawie Mirosław Kucharczyk.
W urzędach będzie można złożyć zeznania PIT za 2010 rok, zgłoszenia aktualizacyjne NIP, wnioski o zwrot części VAT za materiały budowlane oraz inne formularze podatkowe.
Goście urzędu będą mogli również dowiedzieć się, jak funkcjonuje urząd skarbowy.
– Opowiemy im m.in. o organizacji naszej pracy, zadaniach, jakie wykonujemy, itp. – mówi Mirosław Kucharczyk.
W promocję Dni Otwartych włączyły się dzielnice. – Informację o nich jeszcze dziś zamieścimy na naszej stronie internetowej i na Facebooku – mówi Mariusz Gruza z Urzędu Dzielnicy Bemowo.
Kolejne Dni Otwarte planowane są na 30 kwietnia.
Pracownicy urzędów skarbowych dyżurować będą też w dzielnicowych ratuszach. Z takiej możliwości będą mogli skorzystać m.in. mieszkańcy Ochoty, Wawra, Rembertowa, Wesołej, Bemowa i Woli.
– Pierwszą turę dyżurów zaplanowaliśmy na 14 – 18 marca, a drugą na 11 – 15 kwietnia – mówi rzeczniczka Woli Monika Beuth-Lutyk. – W godzinach pracy urzędu każdy będzie mógł przyjść do naszego Wydziału Obsługi Mieszkańców i rozwiać wszystkie podatkowe wątpliwości.
Nie wiadomo jeszcze, czy urzędnicy skarbowi pojawią się w ratuszu Śródmieścia.
– Prowadzimy na ten temat rozmowy – mówi rzeczniczka dzielnicy Urszula Majewska. – Mamy nadzieję, że jak co roku mieszkańcy będą mogli przyjść z pytaniami do naszego urzędu.
Zeznanie podatkowe można złożyć osobiście w urzędzie skarbowym, wysłać je listem poleconym, przesłać przez Internet lub złożyć w PIT-omacie – automacie do składania PIT-ów. Te ostatnie znaleźć można w urzędach dzielnicy na Bemowie, Żoliborzu, Ursynowie, w Wilanowie, Wawrze, Wesołej i Śródmieściu oraz w urzędach skarbowych na Targówku i Woli. Cieszą się coraz większym powodzeniem. W tym roku tylko na Bemowie z PIT-omatu skorzystało już 1811 osób.
– Największym powodzeniem cieszy się on jednak w ostatnich dniach kwietnia, gdy termin składania zeznań się już kończy – dodaje Urszula Majewska ze Śródmieścia.