Przedstawiciele „Solidarności” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury pikietowali we wtorek przed siedzibą Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie przeciwko likwidacji wyspecjalizowanego Działu Funduszy Zewnętrznych i zwolnieniu pracowników tego zespołu.
Związkowcy: Szkoła pozbywa się lekką ręką doświadczonych pracowników
Wiceprzewodniczący „S” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury, Dariusz Kadulski przypomina, że dział ten przez 18 lat pozyskiwał środki finansowe na projekty dla całego wymiaru sprawiedliwości. – Z tych pieniędzy zostało przeszkolonych kilkadziesiąt tysięcy sędziów, prokuratorów, referendarzy sądowych, asystentów, urzędników. W praktyce wszyscy sędziowie w Polsce korzystali z materiałów stworzonych przez DFZ – podkreśla Kadulski.
Jego zdaniem, decyzja dyrekcji KSSiP o likwidacji tego działu i przekazaniu jego zadań do firm zewnętrznych jest absolutnie niezrozumiała, zarówno ze względów merytorycznych, i czysto ludzkich. – Szkoła pozbywa się lekką ręką doświadczonych pracowników, a zarazem ludzi o dość unikalnych kompetencjach. Po prostu wręczono im wypowiedzenia, nie oferując im żadnego wsparcia – mówi wiceprzewodniczący sądowniczej „S”.
– Outsourcing części menedżerów wydaje się lekiem na całe zło. A to nieprawda. To w jednym obszarze może i działa, ale w innych z pewnością nie. Problem z zapewnieniem sprawnej obsługi wniosków o dotacje dla organizacji pozarządowych z Funduszu Sprawiedliwości pokazał, jak ważne jest dysponowanie zapleczem własnej wykwalifikowanej kadry oraz że outsourcing nie tylko jest mniej rentowny, ale nie daje tych samych korzyści – zawraca uwagę Kadulski.
Czytaj więcej
Od marca 2026 r. aplikanci aplikacji sędziowskiej i prokuratorskiej będą kierowani do KSSiP w Kra...