W swoim wpisie szef resortu sprawiedliwości podkreślił, iż wyrazem tego zobowiązania są dwie zawarte już ugody, które dotyczyły prok. Krzysztofa Parchimowicza oraz sędziego Wojciecha Łączewskiego. Jednym z warunków tych porozumień były publiczne przeprosiny wystosowane przez Ministra Sprawiedliwości. „W pierwszym przypadku ugoda została zrealizowana, w drugim oczekuje na uprawomocnieniu” - przekazał Adam Bodnar. 

Jednocześnie zaznaczył, że „osób poszkodowanych w czasach rządów PiS jest jednak więcej. Dlatego w Ministerstwie Sprawiedliwości powstał roboczy zespół negocjacyjny, który ma na celu wypracowanie ugód w sprawach dotyczących takich przypadków".

Bodnar poinformował, iż zespół zajmie się „także oczekiwaniem zadośćuczynienia oraz publicznych przeprosin ze strony sędziego Waldemara Żurka”.

„Musimy zrobić wszystko, żeby tego typu sprawy nie kończyły się w sądzie, a ugodowym rozwiązaniem sporu, przy zachowaniu podstawowych zasad sprawiedliwości społecznej oraz w zgodzie z dyscypliną finansów publicznych” - podkreślił szef MS. 

Czytaj więcej

Sędzia Waldemar Żurek pozwał Polskę. Chce miliona złotych

Sędzia Waldemar Żurek: zmobilizowanie instytucji państwa do regresu wobec funkcjonariuszy władzy autorytarnej

Przypomnijmy, iż w kwietniu sędzia Waldemar Żurek z Sądu Okręgowego w Krakowie pozwał Skarb Państwa za represje, które na niego spadły za czasów rządów PiS. W pozwie wymienione zostały najważniejsze instytucje państwa polskiego, m.in. Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny, Kancelaria Sejmu, Kancelaria Prezydenta, Sąd Najwyższy i rzecznicy dyscyplinarni sędziów. Sędzia chce, żeby wszyscy solidarnie zamieścili w najważniejszych mediach przeprosiny. Wnosi też o zasądzenie 1 miliona złotych zadośćuczynienia za wszystkie krzywdy, których doznał przez trwające 8 lat szykany i ich skutki zdrowotne, zawodowe oraz rodzinne.

– Głównym celem pozwu jest zmobilizowanie instytucji państwa do regresu wobec tych funkcjonariuszy władzy autorytarnej, którzy uważają, że można bezkarnie niszczyć ludzi – powiedział sędzia Żurek serwisowi OKO.press.