Zawiadomienie do prokuratury na rzecznika Radzika. Aż trzy przestępstwa

Sędzia Krzysztof Krygielski z Sądu Rejonowego w Olsztynie, były wiceprezes tego sądu, złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnieniu przestępstw przez zastępcę sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego Przemysława Radzika. Chodzi o trzy czyny karalne: przekroczenie uprawnień, fałszywe oskarżenie i wpływanie na czynności sądu.

Publikacja: 28.07.2023 08:51

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Przemysław Radzik (C) w Sądzie Najwyżs

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Przemysław Radzik (C) w Sądzie Najwyższym

Foto: PAP/Leszek Szymański

Serwis OKO.press przypomina, że w grudniu 2021 r. sędzia Krygielski, jeszcze jako wiceprezes Sądu Rejonowego w Olsztynie, dopuścił do pracy sędziego Pawła Juszczyszyna, zawieszonego przez Izbę Dyscyplinarną. Wykonał w ten sposób  prawomocne zabezpieczenie i nieprawomocny  wyrok Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, w których nakazano przywrócić Juszczyszyna do pracy.  Prezesem sądu w Olsztynie był wcześniej Maciej Nawacki, ale w grudniu 2021 r. skończyła się jego kadencja i Krygielski sam podjął decyzję w sprawie Juszczyszyna. 

Za to został błyskawicznie odwołany przez Ministra Sprawiedliwości ze stanowiska wiceprezesa. Równie ekspresowo Ministerstwo Sprawiedliwości  powołało Nawackiego na drugą kadencję na stanowisku prezesa, a ten szybko pojawił się w sądzie i uchylił decyzję Krygielskiego.

Czytaj więcej

Sędzia z Olsztyna dostał zarzuty dyscyplinarne za wykonanie wyroku

Następnie  zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik wszczął przeciwko Krygielskiemu postępowanie wyjaśniające, które zakończyło się postawieniem w połowie czerwca 2023 r. zarzutu. Zdaniem Radzika, sędzia Krygielski wykonując orzeczenia bydgoskiego sądu, przekroczył swoje uprawnienia i naruszył godność urzędu sędziego. 

- W mojej ocenie, to po stronie pana Radzika jest przekroczenie uprawnień. Nie może być tak, że oskarżyciel stawia zarzuty czy to sędziemu, czy zwykłemu Kowalskiemu, nie mając absolutnie żadnych dowodów, że takie przestępstwo zostało popełnione. Dla mnie to jakaś alternatywna rzeczywistość - mówił Krzysztof Krygielski serwisowi OKO.press

Teraz złożył zawiadomienie do prokuratury na Przemysława Radzika. Wraz ze swoim pełnomocnikiem prof. Michałem Romanowskim zarzucają Radzikowi trzy czyny karalne: przekroczenia uprawnień, fałszywego oskarżenia i wpływania na czynności sądu.

Czytaj więcej

Sędzia Krygielski: To po stronie pana Radzika jest przekroczenie uprawnień

„Składając zawiadomienie, bronię praworządności w Polsce. Bo nie jest dopuszczalne, aby funkcjonariusz publiczny powołany przez ministra sprawiedliwości wszczynał niezasadne postępowania dyscyplinarne i tym samym zastraszał pozostałych sędziów. Robię to w interesie wszystkich sędziów, którzy dbają o to, by sądownictwo było niezawisłe i by została zachowana zasada trójpodziału władzy” - powiedział OKO.press sędzia Krygielski.

„Zarzuty wobec sędziego Krygielskiego są wręcz kuriozalne. Sędzia, pełniąc obowiązki wiceprezesa sądu był zobowiązany wykonać orzeczenia, nakazujące przywrócić do pracy sędziego Pawła Juszczyszyna. On jak każdy obywatel miał obowiązek respektować orzeczenia sądu bez względu na to, kogo dotyczą. Nie mógł odmówić ich wykonania, bo wtedy sam popełniłby przestępstwo” - wyjaśnia prof. Romanowski.

W ocenie autorów zawiadomienia, rzecznik Radzik działał na szkodę wymiaru sprawiedliwości „poprzez stosowaną wobec pokrzywdzonego represję jako metodę zniechęcenia go oraz uniemożliwienia mu sprawowania funkcji w sposób niezawisły, co miało także na celu wywołanie „efektu mrożącego” wobec innych polskich sędziów w celu doprowadzenia ich do działania, w tym orzekania, zgodnie z wolą władzy wykonawczej, a nie w sposób niezawisły”.

W zawiadomieniu jest także zarzut zniesławienia sędziego Krygielskiego „w rozumieniu art. 212 k.k." i naruszenie jego dóbr osobistych poprzez wszczęcie przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego i postawienie zarzutów dyscyplinarnych w zamiarze bezpośrednim wywołania w opinii publicznej przekonania, że pokrzywdzony nienależycie wykonuje swoje obowiązki jako sędzia, uchybia godności tego urzędu, a także że dopuścił się nie tylko deliktu dyscyplinarnego, ale też w sposób umyślny przestępstwa.

Sędzia Krygielski i prof. Romanowski domagają się, by prokuratura przesłuchała nie tylko Radzika jako podejrzanego oraz Krygielskiego jako pokrzywdzonego, ale też ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, który odwołał Krygielskiego z funkcji wiceprezesa sądu.

Serwis OKO.press przypomina, że w grudniu 2021 r. sędzia Krygielski, jeszcze jako wiceprezes Sądu Rejonowego w Olsztynie, dopuścił do pracy sędziego Pawła Juszczyszyna, zawieszonego przez Izbę Dyscyplinarną. Wykonał w ten sposób  prawomocne zabezpieczenie i nieprawomocny  wyrok Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, w których nakazano przywrócić Juszczyszyna do pracy.  Prezesem sądu w Olsztynie był wcześniej Maciej Nawacki, ale w grudniu 2021 r. skończyła się jego kadencja i Krygielski sam podjął decyzję w sprawie Juszczyszyna. 

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Co można wybudować bez pozwolenia na własnej posesji? Garaż? A może oczko wodne?
Sądy i trybunały
Seria wyroków kopiuj-wklej. W tle batalia o koncesję dla aptek
Sądy i trybunały
Nowy dyrektor KSSiP: do sądów rzadko przychodzą intelektualiści czy prawnicy
Podatki
Uparty obdarowany zapłaci podatek, bo nie chciał pokazać wydruku z konta
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Prawo drogowe
Koniec z parkowaniem na chodnikach? Jest propozycja zmiany prawa
Prawo rodzinne
Rozwód u notariusza lub przed urzędnikiem USC. Resort Bodnara ma śmiały plan