Pod petycją "przeciwko niszczeniu praworządności w Polsce w trakcie wojny w Ukrainie" widnieją podpisy przedstawicieli Inicjatywy #Wolne Sądy, Stowarzyszenia im. Prof. Zbigniewa Hołdy, Stowarzyszenia Sędziów „THEMIS”, Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, OgólnopolskieGO Stowarzyszenia Sędziów Sądów Administracyjnych, Archiwum Osiatyńskiego, Stowarzyszenia Adwokackiego „Defensor Iuris”, Prezydium Forum Współpracy Sędziów, Stowarzyszania Prokuratorów „Lex Super Omnia”.

Autorzy petycji zwracają uwagę, że od momentu agresji Rosji na Ukrainę polski rząd pozycjonuje się na arenie międzynarodowej jako obrońca wolności i demokracji, a jednocześnie przyśpieszył tempo "niszczenia standardów demokracji i państwa prawa" i "kontynuuje działania zmierzające do „putinizacji" polskiego wymiaru sprawiedliwości oraz systemu ustrojowego".

"Premier Mateusz Morawiecki na forum międzynarodowym informuje o intensywnych działaniach polskiego rządu w zakresie pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Tymczasem prawda jest taka, że realna pomoc dla uchodźców pochodzi głównie od organów samorządu oraz NGO-sów zaangażowanych w systemowe działania w tym zakresie, a także od tysięcy osób prywatnych, które spontanicznie pomagają, organizując transport z granicy, wyżywienie, zakwaterowanie itd. Pomoc rządu jest zdecydowanie niezaplanowana, spóźniona i niewystarczająca" - zauważają autorzy petycji.

Czytaj więcej

Prokuratura Ziobry w stanie oskarżenia. Raport HFPC

Ich zdaniem nieprzypadkowo w czasie wojny w Ukrainie władze w Polsce podjęły szereg działań w celu "dalszego niszczenia praworządności".

"Już na drugi dzień po wybuchu wojny kolejny polski sędzia (Anna Głowacka) został zawieszony za stosowanie prawa europejskiego i wyroków europejskich trybunałów. Polski rząd, przy okazji uchwalania przez parlament ustawy o pomocy uchodźcom z Ukrainy, próbował przeforsować przepisy zapewniające bezkarność politykom obozu władzy za przestępstwa urzędnicze w okresie pandemii oraz wojny. Prezydent w trakcie działań wojennych wręczył nominacje ponad 200 nowym, wadliwie powołanym (na wniosek neo-KRS) tzw. neo-sędziom, w tym 4 powołania do Sądu Najwyższego. Wreszcie, dnia 10 marca 2022 r., na wniosek ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, upolityczniony i w pełni podporządkowany Trybunał Konstytucyjny (z udziałem tzw. dublerów), podważył obowiązywanie w Polsce art. 6 EKPCz kwestionując możliwość badania przez ETPCz i przez polskie sądy prawidłowości powołania sędziów oraz niezależności neo-KRS. Warto dodać, że wcześniej, 24 listopada 2021 r., także na wniosek ministra sprawiedliwości, tenże Trybunał Konstytucyjny (także z dublerami) stwierdził, że sam nie podlega ocenie czy jest niezawisłym i bezstronnym sądem w świetle art. 6 EKPCz" - informują członkowie KOS zwracając uwagę, że jedynym państwem członkowskim Rady Europy, którego Trybunał Konstytucyjny zakwestionował obowiązek wykonywania orzeczeń ETPCz jest Federacja Rosyjska, która właśnie wystąpiła z Rady Europy.

Dalej w petycji przypomniano o niewykonaniu przez władze w Polsce orzeczeń TSUE ws. likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN, ustawy kagańcowej i przywrócenie do orzekania odsuniętych sędziów.

Czytaj więcej

Oświadczenie sędziów TK w stanie spoczynku z 13 marca 2022 roku

"Władze polskie nie tylko nie podjęły żadnych konkretnych działań w celu wykonania wyroków TSUE i ETPCz, ale wręcz przeciwnie - w sposób rażący i ostentacyjny uniemożliwiają ich wykonanie, zarówno na poziomie systemowym, jak i na poziomie indywidualnych represji wobec sędziów, którzy próbują je implementować." - alarmują autorzy petycji.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Przypominają również o użyciu szpiegowskiego oprogramowania „Pegasus" wobec prawników i opozycyjnych polityków. Ich zdaniem to "wstęp do mniej lub bardziej otwartego prześladowania ugrupowań opozycyjnych, które w pełnym rozkwicie możemy obecnie obserwować w Rosji, czy na Białorusi."

"Nie można dopuścić do tego, aby polski rząd, pod pretekstem obrony demokracji w Ukrainie, ostatecznie uśmiercił polską demokrację. Taki scenariusz to poważne zagrożenie wewnętrzne dla UE." - twierdzą sygnatariusze petycji.

Zwracają się do organów Unii Europejskiej o "wykorzystanie wszelkich dostępnych środków w celu:

1) powstrzymania wyboru kolejnej nielegalnej neo-KRS oraz przywrócenia niezależności KRS (wybór prawidłowego, konstytucyjnego organu) poprzez doprowadzenie do zgodności trybu wyboru jej sędziowskiej części z polską Konstytucją i umożliwienie tak utworzonemu organowi weryfikacji powołań sędziowskich dokonanych z udziałem neo-KRS,

2) usunięcia z Sądu Najwyższego neo-sędziów wybranych na stanowiska z udziałem neo- KRS,

3) ustanowienia nowego, transparentnego i niezależnego systemu postępowań dyscyplinarnych przeciwko sędziom, połączonego z likwidacją Izby Dyscyplinarnej, 4) niezwłocznego przywrócenia prawa do wykonywania zawodu wobec wszystkich sędziów, którzy zostali bezprawnie zawieszeni z powodu wykonywania orzeczeń TSUE i ETPCz,

5) uchylenia ustawy kagańcowej."

Stowarzyszeni w KOS zwracają uwagę, że znacząca większość polskiego społeczeństwa to zwolennicy "integracji europejskiej i wspólnych wartości transatlantyckich."

"Polska jest ważnym dla bezpieczeństwa geopolitycznego krajem i tylko jako państwo szanujące praworządność może być elementem wspólnego europejskiego systemu. W razie ostatecznego zniszczenia gwarancji demokracji w naszym kraju, Polska będzie jedynie stanowić zagrożenie, a nie wsparcie wspólnej polityki Unii Europejskiej, także w związku z zagrożeniami zewnętrznymi" - twierdzą petycji.

Komitet Obrony Sprawiedliwości KOS to porozumienie 13 organizacji zrzeszających sędziów i prokuratorów, organizacji pozarządowych oraz inicjatyw zaangażowanych w obronę praworządności w Polsce. KOS monitoruje i archiwizuje przypadki wywierania politycznego nacisku na sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i przedstawicieli innych zawodów prawniczych oraz zapewnia im pomoc prawną.