Rozporządzenie z 4 maja 2011 r., na podstawie którego prezes sądu powszechnego będzie mógł utworzyć sądową służbę doręczeniową zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw numer 99 pod pozycją 577.
To oznacza, że wejdzie w życie 31 maja i z tym właśnie dniem prezes sądu będzie mógł utworzyć sądową służbę doręczeniową. W jej skład mają wchodzić:
1) pracownicy sądu zatrudnieni w celu doręczania pism sądowych,
2) inni pracownicy sądowi, z którymi zawarto umowę cywilnoprawną w przedmiocie doręczania pism sądowych jako wykonywania dodatkowych zadań poza godzinami urzędowania sądów, zwani dalej "doręczycielami".
Doręczyciele będą wchodzić w skład wyodrębnionego zespołu pracowników w oddziale administracyjnym sądu, odpowiadającym między innymi za zapewnienie prawidłowego obiegu korespondencji sądowej.
Jakie wymagania na doręczyciela?
Co do zasady kwalifikacje zawodowe, jakie muszą spełniać osoby aplikujące na dane stanowisko w sądzie określa rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 30 marca 2010 r. w sprawie stanowisk i szczegółowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury oraz odbywania stażu urzędniczego (Dz.U. Nr 49, poz. 299).
W załączniku nr 2 tego rozporządzenia wymienione są stanowiska, na których są zatrudniani inni pracownicy w sądach i prokuraturze (chodzi o osoby które nie są urzędnikami sądowymi), oraz kwalifikacje wymagane do zajmowania tych stanowisk.
Niestety nie ma tam wymienionego stanowiska "doręczyciel".
To niedopatrzenie ustawodawcy może być brzemienne w skutkach przy tworzeniu nowych etatów dla doręczycieli. Ci bowiem zatrudniani mają być właśnie tylko i wyłącznie w celu doręczania pism sądowych na stanowisku "doręczyciel".
Owszem, w rozporządzeniu zostało wyszczególnione stanowisko "goniec", ale wątpliwe, by sądowa służba doręczeniowa miała się de facto składać z gońców. Założenie jest takie, że mają to być profesjonalnie wyszkoleni pracownicy służby doręczeniowej.
Niestety brak wyszczególnienia stanowiska doręczyciel w rozporządzeniu ministerialnym z 30 marca 2010 r. zamyka drogę do pracy w sądzie nowym osobom dotychczas niezatrudnionym w sądownictwie...
Na szczęście problem ten nie dotknie już zatrudnionych na innych stanowiskach pracowników sądowych. Ci bowiem już są pracownikami sądowymi, a doręczenia wykonywać będą na podstawie umowy prawa cywilnego.
Wydaję się więc, że doręczycielem po godzinach będzie mógł zostać np. woźny sądowy pracujący w biurze podawczym (stanowi wykwalifikowaną sądową kadrę pracowniczą). Ponieważ doręczeniami będzie się zajmował po zakończeniu etatowego zajęcia i co najważniejsze - na podstawie umowy cywilnoprawnej - to brak wyszczególnienia stanowiska doręczyciel w rozporządzeniu ministerialnym z 30 marca 2010 r., akurat jemu nie powinno zamknąć drogi do dodatkowego zarobku...
Podstawa prawa:
Więcej na temat sądowej służby doręczeniowej w artykułach:
Służba doręczeniowa zapuka do drzwi
Otwarta droga dla sądowych listonoszy
Sądowy kurier kontra listonosz
Zobacz też serwis: