Reklama

Awanse poziome sędziów zgodne z konstytucją, ale wkrótce ich nie będzie

Instytucja awansu poziomego spowodowała, że wysokość wynagrodzenia była częściowo oderwana od zakresu obowiązków

Aktualizacja: 09.05.2012 10:56 Publikacja: 09.05.2012 09:40

Sędzia

Sędzia

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego na wniosek prezydenta (sygnatura akt: K 7/ 10).

Ten kwestionował  zgodność z konstytucją  kilku przepisów ustawy o ustroju sądów powszechnych  regulujących kwestie sędziowskich awansów. Chodzi  o awans poziomy wprowadzony w czerwcu 2007 r. i po roku uchylony. Wraz z nowelą sędziom, którym prezydent wręczył nominacje, tytuły odebrano.

Awans poziomy polegał na możliwości awansowania sędziów sądów rejonowych i okręgowych odpowiednio na stanowiska sędziów sądów okręgowych w sądach rejonowych i apelacyjnych w sądach okręgowych. Najkrócej mówiąc, sędzia dostawał awans, ale orzekał w tym samym sądzie.

Odstąpienie od instytucji awansu poziomego nie spodobało się prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, który złożył wniosek do TK (Bronisław Komorowski go podtrzymał).

– Odstąpienie osłabia prestiż sędziów, ponieważ pozbawia ich z mocy prawa stanowisk uzyskanych w wyniku powołania przez prezydenta do pełnienia urzędu – twierdzili  autorzy wniosku i zwolennicy tej formy awansu.

Reklama
Reklama

Trybunał nie przyznał  im racji. Zbadał konstrukcję awansu poziomego sędziów przez pryzmat dwóch przepisów konstytucji (art. 179 i art. 180 ) i doszedł do wniosku, że akt powołania wpisany w konstrukcję awansu poziomego nie był tożsamy z kategorią powołania funkcjonującą na gruncie przepisów konstytucji.

– Ustawodawca posłużył się tu pojęciem konstytucyjnym, abstrahując zupełnie od konstytucyjnego znaczenia mechanizmu powołania, zorientowanego na nadanie sędziemu inwestytury i zakreślenie jej granic. Konsekwencje uzyskania awansu poziomego ograniczały się do zmiany tytułu i podwyższenia wynagrodzenia tak awansowanego sędziego oraz wyższych stawek w przyszłości – uznał TK.

W jednej sprawie podzielił jednak stanowisko wnioskodawców. Chodziło o niejasną sytuację zawodową sędziów, którzy, składając wnioski o awans poziomy przed zniesieniem tej instytucji, nadal go uzyskiwali.

– Za sprawą wątpliwości, które budzi ten przepis, sędziowie nie są w stanie  przewidzieć konsekwencji    procedury, która ich objęła – uznał TK.

Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego na wniosek prezydenta (sygnatura akt: K 7/ 10).

Ten kwestionował  zgodność z konstytucją  kilku przepisów ustawy o ustroju sądów powszechnych  regulujących kwestie sędziowskich awansów. Chodzi  o awans poziomy wprowadzony w czerwcu 2007 r. i po roku uchylony. Wraz z nowelą sędziom, którym prezydent wręczył nominacje, tytuły odebrano.

Pozostało jeszcze 82% artykułu
Reklama
Edukacja i wychowanie
Gdzie znikają uczniowie szkół średnich z Ukrainy? Eksperci alarmują
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania ze spadku. Ministerstwo Finansów tłumaczy nowe przepisy
Praca, Emerytury i renty
Święczkowski nie odpuszcza Tuskowi ws. emerytów. Chodzi o 1200 zł podwyżki
Prawo karne
Nowe paragrafy na leśnych złodziei i rajdowców. Śmiały ruch rządu
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Praca, Emerytury i renty
Prognoza emerytalna w mObywatelu. Prezydent podpisał ustawę
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama