Granice ochrony dóbr osobistych

Kontynuując problematykę ochrony dóbr osobistych, należy zauważyć, że niestety nadal dostrzegalne są próby rozszerzania granic tej ochrony. Taki przypadek w najnowszym orzecznictwie dotyczył roszczenia, którego bazą miała być możliwość kierowania samochodem.

Publikacja: 12.04.2023 11:11

Granice ochrony dóbr osobistych

Foto: Fotorzepa / Adam Jagielak

Analizy tego przypadku dokonał Sąd Najwyższy w wyroku z 23 lutego 2022 r., II CSKP 232/22 (orzecznictwo SN dostępne pod adresem www.sn.pl, poza wyraźnie wskazanymi źródłami). W uzasadnieniu tego orzeczenia podniósł, że istotą sporu w rozpoznawanej sprawie było nie tyle wskazanie zakresu dobra osobistego w postaci wolności w rozumieniu art. 23 k.c., ile zdefiniowanie dobra osobistego jako takiego będącego niematerialnym i niemajątkowym przedmiotem stosunku cywilnoprawnego. Przypomniał, że w klasycznej teorii prawa cywilnego wypowiadano się na ten temat wielokrotnie. Odwołując się do literatury, dostrzegł m.in. wypowiedź, wedle której dobrami osobistymi są indywidualne wartości świata uczuć, życia psychicznego człowieka, a ochrona tych dóbr jest ochroną przed zamącaniem spokoju psychicznego i naruszaniem uczuć przez wyrządzanie „krzywdy osobistej”, model ten odpowiada zaś tylko sytuacji osób fizycznych o pewnym postulowanym stopniu rozwoju i zdrowia psychicznego (z odwołaniem się do: S. Grzybowski, „Prawo cywilne. Zarys części ogólnej”, Warszawa, 1985, s. 151).

Pozostało 89% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt