Czwartego sierpnia zapraszamy na otwarcie wystawy "Anatomia samolotu". Impulsem do powstania tego najnowszego cyklu obrazów wybitnego malarza, członka historycznej Gruppy, Włodzimierza Pawlaka były wydarzenia z 10 kwietnia 2010 roku.
Katastrofa smoleńska stała się pretekstem poszukiwań odpowiedzi na pytanie, czy sztuka współczesna, a przede wszystkim malarstwo abstrakcyjne, może rezonować wydarzenia polityczne i funkcjonować w społecznym kontekście.
Wystawa czynna do 22 września
ANATOMIA SAMOLOTU
Włodzimierz Pawlak
Galeria Propaganda
ul. Foksal 11/1
Warszawa
Dyplom otrzymał w 1985 roku. Na trzecim roku studiów związał się z Gruppą - jedną z najbardziej wywrotowych formacji artystycznych tamtego okresu. Już w jednym z pierwszych cykli malarskich - "Świnie" z 1983 roku - wymierzył "policzek" panującej władzy, dając wyraz buntowniczym ideałom spajającym Gruppę.
Jak pisze Anda Rottenberg: "do roku 1988 twórczość Pawlaka interweniowała w polskie realia społeczne i polityczne, a jego pełne brutalności i szyderstwa, nonszalanckie malarstwo drażniło kpiną z uświęconych kanonów i wartości". Zwrot w twórczości artysty nastąpił wraz z serią "Tablice dydaktyczne", następującym po nich okresie "Dzienników" i "Notatek pośmiertnych".
Symbolicznym zamknięciem czasu zaangażowania w sprawy publiczne miał być obraz z przełomowego 1989 roku - "Polacy formują flagę narodową". Biało-czerwone tło zgodnie z metodą powstawania "Dzienników" zostało pokryte drobnymi kreskami, wyrytymi jedna obok drugiej w tkance grubo nanoszonej farby. Jednak najbardziej nawet wsobna, egzystencjalna czy teoretyzująca twórczość Pawlaka nie była nigdy do końca oderwana od polityki i kontekstu społecznego.
Jak zauważa Maryla Sitkowska, nawet w dialogach z historią sztuki polskiej Pawlak zawsze silnie akcentował jej polityczne aspekty. W notatkach artysty czytamy: "Tylko sztuka potrafi owe wstrętne myśli o okropności lub niedorzeczności istnienia nagiąć do wyobrażeń, z którymi można żyć: są nimi wzniosłość jako artystyczne okiełznanie okropności: konieczność jako artystyczne wyładowanie wstrętu do niedorzeczności".