Były premier, jak co miesiąc, wziął udział w obchodach miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Na placu Piłsudskiego, przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku, towarzyszyły mu osoby z obozu Prawa i Sprawiedliwości, m.in. były szef MON Antoni Macierewicz, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, były prezes TVP Jacek Kurski oraz posłowie Marek Suski, Maria Kurowska, Anna Krupka i Waldemar Andzel.
Miesięcznica smoleńska. Jarosław Kaczyński: Agentura Putina może działać pod osłoną policji
Prezes PiS wygłosił krótkie wystąpienie. - Spotykamy się dzisiaj już w nowej sytuacji, mamy nowego prezydenta. Mamy nadzieję na to, że to wszystko, co tak bardzo dzisiaj szkodzi Polsce, się skończy - powiedział.
Czytaj więcej
Konfederacja zyskuje najbardziej w nowym badaniu IBRiS przeprowadzonym już po wyborach prezydenckich. I może zdecydować o większości i rządzie. Na...
- I że skończą się także te wszystkie haniebne wydarzenia, które mają miejsce co miesiąc tutaj, podczas miesięcznic, podczas uroczystości religijnych, uroczystości uczczenia pamięci prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki, prezydenta na uchodźstwie, a także wszystkich, niezależnie od ich poglądów politycznych i postaw w innych dziedzinach życia, ofiar katastrofy smoleńskiej, ofiar Putina - mówił. Jego przemówienie było zagłuszane przez grupę manifestantów.
Jarosław Kaczyński wyraził nadzieję, że „skończy się to, że putinowcy, że ludzie Putina, że agentura Putina może tutaj tak swobodnie działać i jeszcze do tego działać pod osłoną policji i co miesiąc składać tutaj haniebny napis”. Odniósł się w ten sposób do składanego co miesiąc przez przeciwników obchodów smoleńskich wieńca z napisem „Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach”.
- Te czasy się kończą - ocenił prezes PiS.
Jarosław Kaczyński: Będę się za was modlił
Były premier mówił też, że był we wtorek u spowiedzi i miał przy tej sposobności okazję „wysłuchać takiego polecenia księdza, by modlić się za tych, którzy prześladują, za tych, którzy dokonują tych haniebnych czynów”. - Będę się za was modlił, żebyście po odebraniu słusznej kary nawrócili się i zostali zbawieni - zwrócił się do protestujących, kończąc jednocześnie wystąpienie.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na pl. Piłsudskiego w Warszawie
W katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią, ostatni prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego, politycy, szefowie instytucji państwowych, duchowni, przedstawiciele Rodzin Katyńskich i innych stowarzyszeń. Polska delegacja zmierzała na uroczystości organizowane z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
Od lewej: Maria Kurowska, Maciej Małecki, Jarosław Kaczyński, Jacek Kurski, Mariusz Błaszczak, Barbara Bartuś, Marek Suski i Waldemar Andzel przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na pl. Piłsudskiego w Warszawie