W rozmowie z dziennikiem Adam Bielan ujawnił genezę organizacji kolacji, w której wzięli udział także politycy rządzącej koalicji – Szymon Hołownia i Michał Kamiński. Bielan powiedział, że było to pokłosie jego pierwszego od 10 lat spotkania z Michałem Kamińskim. Obaj politycy współpracowali blisko w czasie, gdy byli w Prawie i Sprawiedliwości.
– Nasze drogi polityczne rozeszły się 15 lat temu. I nie ma dziś żadnego duetu Bielan-Kamiński, (...) ale cieszę się, i to nasze niedawne spotkanie o tym świadczy, że Michał Kamiński przestał być w obozie anty-PiS, dobrze, że się z tego obozu wypisał – stwierdził Bielan.
Czytaj więcej
Był jednym z głównych rozgrywających w drużynie braci Kaczyńskich. I kiedy przeszedł na drugą stronę, musiał się długo uwiarygadniać. Dzisiaj nikt...
Tłumaczył, że wielu wspólnych znajomych sygnalizowało mu, iż Michał Kamiński jest pewien zwycięstwa Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich i krytykuje atmosferę podziałów, „którą stworzył Donald Tusk”, jak powiedział Bielan.
Młodzieżowy strój Michała Kamińskiego. „Tak na kolację z prezesem PiS się nie przychodzi”
Bielan opowiadał, że na wspomnianą kolację Michał Kamiński przybył ubrany „młodzieżowo”, który wydał mu się zdecydowanie nieodpowiedni na spotkanie z prezesem Prawa i Sprawiedliwości.
– Dlatego szybko z żoną pobiegliśmy do garderoby, żeby dać Michałowi poważniejszy ubiór, bo przecież w luźnym, młodzieżowym stroju na kolację z Jarosławem Kaczyńskim się nie przychodzi – mówił europoseł.
Bielan podkreślił, że choć z niektórymi z jego gości pojawiały się w przeszłości ostre słowa, taka wspólna kolacja dała mu „ogromną frajdę i satysfakcję”. W jego ocenie w Polsce jest dziś zbyt wiele konfliktów, a jedną z misji polityków powinno być szukanie tego, co łączy. Rozmowy podczas kolacji miały dotyczyć tego, jakie kwestie mogą być wspólne nawet dla tak różnych polityków. Bielan ma nadzieję, że po spotkaniu Kaczyński i Hołownia „nie są już politycznymi, zaciekłymi wrogami”.
Czytaj więcej
Obaj politycy zwalczają Tuska na swój sposób i w przeszłości udowadniali, że razem są skuteczni. W politycznych kuluarach mówi się, że Michał Kamiń...
Adam Bielan o Donaldzie Tusku: Ta kolacja była dla niego tylko pretekstem
W kontekście ostatnich rewelacji, które w Polsat News padły z ust lidera Polski 2050 Szymona Hołowni, także wieczornego gościa Adama Bielana, jakoby miał być namawiany do „zamachu stanu”, czyli odmowy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta, Bielan ocenił, że „ta kolacja jest tylko pretekstem dla Tuska”.
– Tak naprawdę namieszała nie ta kolacja, ale namieszał wynik wyborów prezydenckich i to, że Karol Nawrocki pokonał Rafała Trzaskowskiego – mówił Bielan. – Wybory prezydenckie zmieniły w Polsce wszystko – dodał.
Europoseł PiS uważa, podobnie jak prezydent elekt Karol Nawrocki, że „Donald Tusk jest najgorszym premierem po 1989 roku”, a ma o tym świadczyć między innymi fakt, że Tusk „oskarżył amerykańskiego prezydenta o najgorszą możliwą rzecz, czyli zdradę stanu”, za co nigdy nie przeprosił i teraz nie ma żadnych relacji z amerykańskim przywódcą.
– I to jest sytuacja bardzo niebezpieczna. I Tusk musi jak najszybciej odejść. Decyzja o jego odsunięciu od władzy należy jednak do parlamentarzystów – stwierdził Bielan. Dodał: – Tusk zrobił wszystko, żeby skonfliktować się nie tylko z Donaldem Trumpem, ale też zrobił wszystko, żeby skonfliktować się z Karolem Nawrockim. Nie wyobrażam sobie współpracy tych panów.
Wspólna kolacja Tuska i Kaczyńskiego? „Nie wyobrażam sobie tego”
Na pytanie, czy zorganizowałby kolację będącą pojednaniem Jarosława Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem, Adam Bielan odpowiedział stanowczo: – Nie zorganizowałbym takiej kolacji. Nie wyobrażam sobie tego.
Przypomniał, że kiedyś, przed 2007 r., spotkania tych polityków się zdarzały, jednak obecna sytuacja, oskarżenia wobec Tuska i głębokie podziały polityczne wykluczają jego zdaniem taką możliwość. – Szczególnie w obliczu tych informacji o tym, że Tusk planował w Polsce zamach stanu, takie spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem i ich wspólna kolacja wydają mi się zupełnie niemożliwe – podkreślił.