11 VI 1998 r.  podczas homilii “Chleb pielgrzymów” mówił:


Dzisiejsza uroczystość Bożego Ciała zachęca do refleksji nad tym szczególnym pochodem, jakim jest itinerarium salvificum Chrystusa poprzez historię człowieka - historię od najdawniejszych czasów pisaną wspólnie przez Boga i przez człowieka. Na kanwie dziejów człowieka Boża ręka pisze historię zbawienia. Ten pochód rozpoczyna się w raju, kiedy po grzechu pierwszego człowieka, Adama, Bóg wkracza w dzieje, aby otworzyć je na «drugiego» Adama. Czytając Księgę Rodzaju, znajdujemy tam najwcześniejszą zapowiedź przyjścia Mesjasza. (...) Kościół odczuwał zatem potrzebę osobnego święta, w którym radość z ustanowienia Eucharystii mogłaby się jeszcze pełniej wyrazić. Dlatego właśnie ponad siedem wieków temu narodziła się uroczystość Bożego Ciała. W tym dniu wyruszają uroczyste procesje eucharystyczne, które mają dać wyraz temu trwającemu przez wieki itinerarium Odkupiciela świata: „Idziesz przez wieki”. Także nasza procesja, w której pójdziemy dzisiaj po zakończeniu Mszy św., wymownie ukazuje pochód Chrystusa, solidarnego z dziejami człowieka.



Jan Paweł II, 22 VI 2000 r  fragment homilii „Bóg pośród swojego ludu”:


Ustanowienie Eucharystii, ofiara Melchizedeka i rozmnożenie chlebów: ten wymowny tryptyk ukazuje nam liturgia słowa podczas uroczystości Bożego Ciała. W centrum znajduje się ustanowienie Eucharystii. We fragmencie Pierwszego Listu do Koryntian, którego przed chwilą wysłuchaliśmy, św. Paweł bardzo dokładnie opisuje to wydarzenie, po czym dodaje: "Ilekroć (...) spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pana głosicie, aż przyjdzie" (1 Kor 11, 26). "Ilekroć" - a zatem także tego wieczoru, gdy sprawujemy Eucharystię w ramach Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, głosimy odkupieńczą śmierć Chrystusa i rozniecamy w naszych sercach nadzieję na ostateczne spotkanie z Nim. (…) Z pokorną dumą przeprowadzimy Eucharystyczny Sakrament ulicami miasta, obok domów, w których mieszkają ludzie, gdzie zaznają radości i cierpią; między sklepami i miejscami pracy, gdzie oddają się swoim codziennym zajęciom. Wprowadzimy go w nasze życie zagrożone tysiącem niebezpieczeństw, obarczone troskami i utrapieniami, podlegające powolnemu, ale nieubłaganemu upływowi czasu.



Jan Paweł II, 14 VI 2001 r. fragment homilii „Chleb wędrującego ludu”:


Kościół ukazuje dziś światu Corpus Domini - Boże Ciało - i wzywa do uwielbienia go: Venite adoremus - Pójdźmy z pokłonem! Spojrzenie wierzących skupia się na Sakramencie, w którym Chrystus pozostawił całego siebie: Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo. Dlatego ten Sakrament był zawsze uważany za „najświętszy”: Najświętszy Sakrament - żywa pamiątka odkupieńczej Ofiary. W uroczystość Bożego Ciała powracamy do owego „Czwartku”, który wszyscy nazywamy „Wielkim” - do dnia, w którym Odkupiciel po raz ostatni obchodził Paschę z uczniami: była to Ostatnia Wieczerza - dopełnienie żydowskiej wieczerzy paschalnej i początek liturgii eucharystycznej. Dlatego Kościół już przed wiekami wybrał czwartek, by obchodzić uroczystość Bożego Ciała - święto adoracji, kontemplacji i uwielbienia. Święto, podczas którego Lud Boży gromadzi się wokół najcenniejszego daru pozostawionego nam w dziedzictwie przez Chrystusa, wokół Sakramentu Jego obecności, i wielbi go, chwali w pieśniach, niesie go w procesjach ulicami miast.