Reklama

Hisham Matar: Nigdy się nie dowiem, jak umarł mój ojciec

W Libii jest tak ciężko, że ludzie zaczynają wątpić w samych siebie i w możliwości społeczeństwa. Ale przecież nikt na świecie nie zasługuje na to, by tak żyć, w każdym kraju ludzie zasługują na godność, sprawiedliwość. A nie na strach i ciągłe upokorzenie - mówi w rozmowie z Jerzym Haszczyńskim libijski pisarz Hisham Matar.
Hisham Matar: Nigdy się nie dowiem, jak umarł mój ojciec

Foto: Forum

Plus Minus: Jest pan jedynym pisarzem, którego książki o Libii są czytane na świecie. Czy czuje się pan odpowiedzialny za kształtowanie wizerunku tego kraju?

Hisham Matar: Nie. Czuję się odpowiedzialny za swoją pracę. Jestem trochę ostrożny, gdy słyszę o nakładaniu na barki artysty odpowiedzialności za wizerunek czegoś. To nie jest kwestia polityczna czy moralna, ale literacka.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama